Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 24-05-2018, imieniny Zuzanny, Joanny
 
Rek

UWAGA!

Nadal nie ma opinii biegłych

Elbląg, Nadal nie ma opinii biegłych
Rek

Już wiadomo, że na jutrzejszej (7 czerwca) rozprawie w procesie nastolatka z Pasłęka oskarżonego o zabójstwo siostry i usiłowanie zabójstwa matki nie zostanie przedstawiona opinia biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii. A dużo od niej zależy.

Trzeci już zespół biegłych bada nastoletniego Pawła. Poprzednie dwie opnie nie były zbieżne, sędzia Danuta Kachnowicz – na wniosek prokuratora - nakazała więc sporządzenie kolejnej. Być może dzięki specjalistom ze szpitala w Świeciu uda się zakończyć trwający od ponad roku proces.
     Początkowo opinia miała być gotowa do 20 maja. Później termin badania wyznaczono na 25 maja. Jutro kolejna rozprawa i też liczono na przedstawienie opinii specjalistów z zakresu psychologii i psychiatrii.
     - Niestety, biegli przesłali informację, że tej opinii nie dostarczą – mówi sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. – Prawdopodobnie sporządzą dokument do połowy lipca.
     
***
     Przypomnijmy: Do tragedii doszło w marcu 2009 roku w jednym z pasłęckich mieszkań. 16-letni wówczas Paweł zaatakował nożem swoją 11-letnią siostrę. Zadał jej wiele ciosów w głowę, szyję, brzuch i klatkę piersiową. W wyniku odniesionych obrażeń dziewczynka zmarła. Gdy do domu wrócili rodzice, chłopak początkowo zwodził ich mówiąc, że siostra gdzieś wyszła. Następnie rzucił się z siekierą na matkę. Kobieta w stanie ciężkim została przewieziona do szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Przeżyła.
     Chłopak przyznał się do zarzucanych czynów. Wyjaśniał, że jego zdaniem rodzice bardziej wyróżniali siostrę, darzyli ją większym uczuciem, co miało go skłonić do takiego zachowania. Proces nastolatka ruszył w marcu 2010 r. Jak przyznała sędzia Dorota Zientara, sprawa jest mocno nietypowa i drastyczna. Oskarżony w chwili popełnienia czynu był bardzo młody. Może mu grozić kara do 25 lat więzienia. Proces toczy się za zamkniętymi drzwiami.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK Kuchnia 6
AMK Szafa z drzwiami suwano-łamanymi 1
AMK Szkło ozdobne 9
Szkło ozdobne 7