Sobota 23-06-2018, imieniny Wandy, Zenona. Dzień Ojca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Najpierw złożył życzenia noworoczne, potem okradł

 
Elbląg, Najpierw złożył życzenia noworoczne, potem okradł
Rek

O tym, że za składanymi życzeniami noworocznymi mogą kryć się złe intencję przekonał się 18-letni mieszkaniec Braniewa. W Nowy Rok, tuż po kilku słowach życzliwości od swojego znajomego został przez niego okradziony. 17-latek zabrał mu telefon o wartości ponad 1300 zł.

Zazwyczaj składanie życzeń utożsamiamy z ludzką sympatią oraz przekonaniem, że strona, od której je słyszymy, chce dla nas jak najlepiej. Codzienność dostarcza nam jednak przykładów na to, że nawet takie ludzkie działanie może być efektem złych pobudek, o czym przekonał się 18-latek. Policjanci ustalili, że w Nowy Rok, w trakcie spaceru ulicami miasta spotkał swojego znajomego, z którym wymienił kilka ciepłych zdań, życząc sobie wszystkiego najlepszego. Nagle przerwał rozmowę by odebrać telefon, który na skutek niespodziewanego uderzenia został wytrącony mu z ręki. Zanim doszło do niego, co tak naprawdę się stało komórki już nie było, a jedyną osobą, która znajdowała się wówczas w pobliżu był jego znajomy. Ten jednak zaprzeczał, że miał jakikolwiek związek ze zdarzeniem. Na widok policyjnego patrolu zaczął jednak uciekać. Funkcjonariusze ruszyli za 17-latkiem i chwilę później doprowadzili go do jednostki. W trakcie ucieczki zdążył jednak wyrzucić skradzione mienie, które odzyskano i przekazano pokrzywdzonemu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Noc sędził w policyjnym areszcie, a następnego ranka usłyszał zarzut kradzieży i przyznał się do winy. Teraz grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

sierż. J.Ciszewska, KPP w Braniewie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW START
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Domena funkcyjna .com.pl
Czytnik kart kryptograficznych Mini