Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Otwarcie nowego odcinka trasy tramwajowej. Otwarcie nowego odcinka trasy tramwajowej.

Najpierw złożył życzenia noworoczne, potem okradł

 
Elbląg, Najpierw złożył życzenia noworoczne, potem okradł
Rek

O tym, że za składanymi życzeniami noworocznymi mogą kryć się złe intencję przekonał się 18-letni mieszkaniec Braniewa. W Nowy Rok, tuż po kilku słowach życzliwości od swojego znajomego został przez niego okradziony. 17-latek zabrał mu telefon o wartości ponad 1300 zł.

Zazwyczaj składanie życzeń utożsamiamy z ludzką sympatią oraz przekonaniem, że strona, od której je słyszymy, chce dla nas jak najlepiej. Codzienność dostarcza nam jednak przykładów na to, że nawet takie ludzkie działanie może być efektem złych pobudek, o czym przekonał się 18-latek. Policjanci ustalili, że w Nowy Rok, w trakcie spaceru ulicami miasta spotkał swojego znajomego, z którym wymienił kilka ciepłych zdań, życząc sobie wszystkiego najlepszego. Nagle przerwał rozmowę by odebrać telefon, który na skutek niespodziewanego uderzenia został wytrącony mu z ręki. Zanim doszło do niego, co tak naprawdę się stało komórki już nie było, a jedyną osobą, która znajdowała się wówczas w pobliżu był jego znajomy. Ten jednak zaprzeczał, że miał jakikolwiek związek ze zdarzeniem. Na widok policyjnego patrolu zaczął jednak uciekać. Funkcjonariusze ruszyli za 17-latkiem i chwilę później doprowadzili go do jednostki. W trakcie ucieczki zdążył jednak wyrzucić skradzione mienie, które odzyskano i przekazano pokrzywdzonemu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Noc sędził w policyjnym areszcie, a następnego ranka usłyszał zarzut kradzieży i przyznał się do winy. Teraz grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

sierż. J.Ciszewska, KPP w Braniewie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama