Środa 19-12-2018, imieniny Dariusza, Urbana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Nie chciał ich wpuścić drzwiami, to weszli oknem

 
Elbląg, Nie chciał ich wpuścić drzwiami, to weszli oknem (fot. KMP Elblągu)
Rek

Policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali wczoraj (24 stycznia) 30-latka, który ma do odbycia karę 111 dni pozbawienia wolności. Mężczyzna był w swoim mieszkaniu, ale gdy usłyszał, że za drzwiami są policjanci, wyłączył radio i udawał, że go nie ma. Funkcjonariusze jednak nie odpuścili. Skorzystali ze strażackiego podnośnika i przez okno dostali się do mieszkania.

Kryminalni z zespołu poszukiwań mieli nakaz doprowadzenia 30-latka, bo tak zdecydował sąd. Mężczyzna miał do odbycia karę 111 dni pozbawienia wolności - był skazany za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości. Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce i stanęli przed drzwiami mieszkania, usłyszeli wewnątrz odtwarzaną muzykę. Zapukali do drzwi, a muzyka ucichła.
     - Słyszeliśmy jak mężczyzna podchodzi do drzwi – mówi jeden z policjantów kryminalnych. – Nie reagował na polecenia otwarcia drzwi, wiedział, że jesteśmy z policji, bo tak się przedstawiliśmy. Udawał po prostu, że nie ma go w mieszkaniu. My jednak wiedzieliśmy, że jest.
     Policjanci wezwali na miejsce straż pożarną i przy pomocy podnośnika dostali się oknem do mieszkania. 30-latek był zaskoczony rozwiązaniem, ale spodziewał się zatrzymania, bo wiedział, że jest poszukiwany i ma do odbycia karę pozbawiania wolności. Teraz trafił na prawie 4 miesiące do aresztu.
kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy z Grawerem