Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 16-08-2017, imieniny Stefana, Rocha
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Młody Rolnik Młody Rolnik

Nie wszystko złoto, co się świeci

 
Elbląg, Nie wszystko złoto, co się świeci Oszuści sprzedali 22-latkowi sygnety wykonane z tombaku (fot. KMP Elbląg)
Rek

22-letni mężczyzna kupił - jak mu się zdawało okazyjnie - trzy sygnety. Sprzedający (dwaj obywatele Rumunii) zapewniali go, że to czyste złoto. Jednak podczas wizyty w lombardzie wyszło na jaw, że biżuteria wykonana jest z tombaku. Oszukany mężczyzna zgłosił się na policję. Funkcjonariusze następnego dnia zatrzymali podejrzanych. Ci przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze.

Elbląscy policjanci zostali poinformowani o popełnieniu oszustwa na szkodę jednego z mieszkańców miasta. 22-letniego mężczyznę mieli oszukać dwaj obywatele Rumunii. Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę (20 listopada) około godziny 8 rano na tzw. berlince, trasie krajowej w kierunku Braniewa. Na wysokości podelblaskiego Gronowa Górnego miało stać BMW serii V na niemieckich numerach rejestracyjnych. Auto miało włączone światła awaryjne, a w samochodzie siedziała ciężarna kobieta. Obok stało dwóch mężczyzn, którzy zatrzymali samochód pokrzywdzonego i prosili o pomoc. Oświadczyli, że są Turkami i jadą do Rosji, lecz zabrakło im paliwa. Zaproponowali mężczyźnie trzy sygnety, na których były widoczne próby, podobnie, jak na tych złotych. Dla pokrzywdzonego byli wiarygodni, a jeden z nich klęcząc na asfalcie przysięgał na Allaha, że sprzedaje prawdziwe złoto. 22-latek sądził, że natrafiła mu się okazja i kupił trzy takie sygnety płacąc za wszystkie 600 złotych. Po wizycie w lombardzie okazało się, że to bezwartościowy czerwony mosiądz, zwany potocznie tombakiem. Wówczas swoje kroki skierował do komendy.
     Policjanci tego samego dnia mieli informację od kierowców o podejrzanych mężczyznach zatrzymujących samochody w okolicach trasy krajowej S7. Dzień później przygotowali na oszustów zasadzkę i nieoznakowanym samochodem zatrzymali mężczyzn, którzy w podobny sposób próbowali dokonać kolejnego przestępstwa. Sprawcy nie wiedzieli jednak, że zatrzymują policjantów.
     Do policyjnego aresztu trafiło dwóch mężczyzn: 27-letni Ion S. i 28-letni Daniel D. Natomiast 25-letnia kobieta w 29. tygodniu ciąży, która była z oszustami, trafiła na obserwację do szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Przy zatrzymanych policjanci znaleźli jeszcze dwa takie sygnety oraz gotówkę 100 zł i 575 euro. Obydwaj przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze, która wyniosła 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, jak również 600 zł grzywny oraz zadośćuczynienie dla pokrzywdzonego w wysokości również 600 zł. Na policyjny parking trafiło również BMW, którym poruszali się sprawcy.
     Policjanci będą teraz sprawdzać, ile osób zostało w podobny sposób oszukanych.
     
     Przykład działania oszustów na filmie udostępnionym dzięki uprzejmość www.zgorzelec.info
     

Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama