Sobota 21-07-2018, imieniny Daniela, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Nielegalny eksport

Granica nie zawsze jest szczelna. Wiedzą o tym zarówno celnicy, jak i osoby parające się nielegalnym "eksportem" towarów poszukiwanych u sąsiadów.

Nie zawsze muszą to być papierosy, wódka czy też wydobywany na terenie obwodu kaliningradzkiego bursztyn, które można kupić następnie na bazarach przygranicznych miejscowości województwa warmińsko-mazurskiego. Czasami trasa wiedzie w drugą stronę - z Polski nad Pregołę.
     Tym razem celnicy trafili na "wyeksportowane" z naszego kraju m.in. brylanty. Tak było w przypadku dyrektora jednej z kaliningradzkich firm, który z podróży do Polski przemycił na teren obwodu kaliningradzkiego drogocenne kamienie - w tym brylanty i szmaragdy.
     Od końca października w ciągu kilku dni udało mu się sprzedać ponad 200 sztuk tych szlachetnych kamieni. Oprócz tego przedsiębiorczy dyrektor usiłował sprzedać prawie 4 kg technicznego srebra oraz 400 gr złota. Cały towar dotarł na teren obwodu kaliningradzkiego przez jedno z drogowych przejść granicznych z Polski - podała agencja Kaskad.
     W wyniku działań kaliningradzkiej milicji, która współpracując z rosyjskimi celnikami trafiła na ślad kontrabandy, przedsiębiorca został zatrzymany i stanie przed wymiarem sprawiedliwości. Znalezione podczas rewizji precjoza (były przechowywane na terenie kierowanego przez dyrektora zakładu) zostały wycenione na 9-10 mln rubli (przeszło 33 tys. USD).

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z abstrakcyjnymi wzorami
Fototapety dziecięce
Obraz na dibond 300x60 cm - Kawa
Obraz na dibond 300x60 cm - Owoce