Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 26-02-2017, imieniny Aleksandra, Mirosława
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki 2017

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wróbelki Wróbelki

Nieobecny po raz trzeci?

W środę przed elbląskim sądem ma odbyć się kolejna rozprawa przeciwko Andrzejowi Lepperowi, oskarżonemu o publiczne lżenie przedstawicieli władz państwowych.

Szef Samoobrony na rolnicznej blokadzie drogi nr 7 w styczniu 1999 roku miał obrazić premiera Jerzego Buzka, ówczesnego ministra rolnictwa Jacka Janiszewskiego, wojewodę pomorskiego Tomasza Sowińskiego i szefa Solidarności Mariana Krzaklewskiego.
     Rozprawa stoi jednak pod znakiem zapytania, ponieważ Andrzej Lepper przysłał do sądu pismo, w którym prosi o odroczenie rozprawy na czas kampanii wyborczej. Sąd zdecyduje, czy uwzględni tę prośbę.
     Na dwóch poprzednich rozprawach również nie było oskarżonego. Wtedy jednak nie przysłał żadnego usprawiedliwienia. Sąd miał nawet zastanowić się nad możliwością przymusowego doprowadzenia Andrzeja Leppera na kolejną rozprawę.
     Sędzia Andrzej Żywicki nie kryje, że chciałby już proces zakończyć.
     - Sąd liczy na zakończenie tej sprawy już od kilku rozpraw, ale zawsze coś wypada - powiedział.
     W sądzie jest już ostatni wniosek dowodowy - pisemna opinia biegłego językoznawcy z zakresu socjologii języka.
     W tym procesie przed ponad półtora roku przesłuchano kilkunastu świadków. Wśród nich byli m.in. rolnicy, dziennikarze, którzy wówczas rejestrowali wydarzenia w Nowym Dworze Gdańskim oraz biegli językoznawcy.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama