Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 23-01-2018, imieniny Rajmunda, Ildefonsa
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Światełko do nieba - ANIOŁ Światełko do nieba - ANIOŁ

Nocami grał na akordeonie i zakręcał wodę

 
Elbląg, Nocami grał na akordeonie i zakręcał wodę fot. policja
Rek

Zakłócanie spoczynku bliskim i złośliwości 62-latka względem żony, córek i syna to tylko część czynów, które zarzuca mężczyźnie prokurator. Podejrzany miał także stosować przemoc fizyczną wobec żony, grozić najbliższym śmiercią i spaleniem domu. Sąd zastosował wobec niego areszt na dwa miesiące. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Rano 13 czerwca policjanci zatrzymali 62-latka w jednej z podelbląskich miejscowości. Z prośbą o pomoc dzwonili najbliżsi. Nie potrafili poradzić sobie z ciągle pijanym mężem i ojcem. Mężczyzna najpierw trafił do policyjnej celi, a jak wytrzeźwiał usłyszał zarzuty. 62-latek miał się awanturować, rzucać różnymi przedmiotami w domowników, grozić im śmiercią, spaleniem domu i co najgorsze stosować wobec żony przemoc fizyczną. Prokurator zarzuca mu znęcanie, które miało polegać na tym, że wykręcał żonie ręce, szarpał za ubranie i popychał. Według pokrzywdzonych nie była to sytuacja incydentalna. Część z tych zarzutów to także typowy stalking. Podejrzany mężczyzna miał także grać nocami na akordeonie i złośliwie zakręcać główny zawór wody. Wszystko po to, by uprzykrzyć życie bliskim. Wczoraj (15 czerwca) sąd zadecydował, że go aresztuje. Zatrzymany 62-latek najbliższe dwa miesiące spędzi za kratkami, gdzie będzie mógł przemyśleć swoje zachowanie. Za znęcanie się nad rodziną grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Jakub Sawicki, Zespół Prasowy KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama