Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Odpowiedzą za znęcanie się nad psem

 
Elbląg, Odpowiedzą za znęcanie się nad psem fot. policja
Rek

Zarzuty za znęcanie się nad psem usłyszał 52-letni mężczyzna i jego 46-letnia partnerka. Śledczy zarzucają im utrzymywanie psa w niewłaściwych warunkach. Zwierzę nie wychodziło na dwór, załatwiało potrzeby fizjologiczne w mieszkaniu, było głodne i całymi godzinami przeraźliwie szczekało. Policjanci zabrali psa do schroniska. Za znęcanie się nad zwierzęciem grozi kara do 2 lat więzienia.

52-letni mieszkaniec Elbląga i jego konkubina nie byli wcześniej karani za znęcanie się nad zwierzętami. Śledczy zarzucają im, że nie potrafili w cywilizowany sposób zadbać o swojego psa Mojo. Najpierw dało się we znaki głośne ujadanie psa. Sąsiedzi zgłosili sprawę na policję. Później funkcjonariusze interweniowali już w mieszkaniu. Wszędzie były odchody psa, a zwierzę było głodne i zaniedbane. Na pytanie policjantów, dlaczego tak jest, kobieta odpowiedziała: – Przecież pies szczekał tylko wtedy, kiedy się kłóciliśmy…, a ja w ogóle nie wyszłam z nim dzisiaj, bo mam urodziny.
     W lokalu wszędzie leżały butelki po alkoholu. Obydwoje nie potrafili zadbać o swoje potrzeby i z pewnością o podstawowe potrzeby psa. Policjanci przewieźli Mojo do schroniska, a właściciele usłyszeli zarzuty za znęcanie się nad zwierzęciem. Grozi za to kara do 2 lat pozbawienia wolności.
     
     Ustawa o ochronie zwierząt z 1997 roku nakłada na właściciela konkretne obowiązki: Art. 9. 1. Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody. 2. 27) Zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 m.
     
     Pamiętajmy o swoich pupilach, dbajmy, kochajmy, szanujmy je na co dzień, a nie tylko od święta oraz wspierajmy tych, którzy pomagają im na co dzień.
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne Oscar Ventura
optyk Elbląg, okulista Elbląg, badanie wzroku
Okulary przeciwsłoneczne GENNY
OKOWOKO s.c.