Poniedziałek 10-12-2018, imieniny Bogdana, Julii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Okradał sąsiadów

Mieszkaniec bloku przy ul. Wiślickiej okradał swoich sąsiadów. Z ich piwnic wynosił głównie rowery, choć nie pogardził także pontonem wędkarskim. Wpadł, bo podczas ucieczki zgubił dokumenty.

Proceder trwał przez kilka tygodni. Z piwnic mieszkańców ulicy Wiślickiej ginęły głównie rowery. - 29 listopada około godz. 21.30 mieszkańcy ulicy zauważyli mężczyznę, który pod osłoną nocy wkładał do dostawczego volkswagena rowery - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Jeden ze świadków rozpoznał swoje mienie i interweniował. Między mężczyznami doszło do szarpaniny. Właściciel samochodu uciekł. Na miejsce zdarzenia przyjechali policjanci. Jak na ironię, złodziej zgubił portfel z dokumentami. Okazało się, że jest nim 25-letni Adam Cz., mieszkaniec bloku przy ul. Wiślickiej. Samochód, w którym były skradzione rzeczy, policjanci zabezpieczyli na parkingu.
     Kilka godzin później, około 3 nad ranem, do komendy przy ul. Tysiąclecia przyszedł Adam Cz. Jednak nie po to, aby oddać się w ręce sprawiedliwości, lecz by zgłosić kradzież samochodu.
     - Oficer dyżurny poinformował mężczyznę o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań - mówi Jakub Sawicki. - 25-latek upierał się jednak przy swoim i koniecznie chciał złożyć zawiadomienie o fikcyjnym przestępstwie. Policjant przyjął zawiadomienie od mężczyzny, gdyż miał obowiązek to zrobić. Następnie poinformował go, że został rozpoznany przez świadków jako sprawca kradzieży i trafi do policyjnej celi. 25-latek bardzo się zdziwił. Wykrzykiwał, że jest niewinny i doskonale zna prawo, gdyż dwa lata „siedział” w więzieniu.
     W końcu jednak mężczyzna przyznał się do przestępstwa. Okradał sąsiadów od miesiąca. Łupy przechowywał w swoim mieszkaniu. W samochodzie było kilka rowerów i ponton wędkarski. Adam Cz. był karany w 2001 r. za rozbój. Teraz grozi mu kara do 10 lat więzienia. Zarzut kradzieży został poszerzony o składanie fałszywych zeznań i zawiadomienie o niedopełnionym przestępstwie.
     
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z Italią
Fototapety industrial
Fototapety dziecięce
Fototapeta fizelinowa 400x148x cm - Most Golden Gate