Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Cięcie kosztów remontu ulic ? Cięcie kosztów remontu ulic ?

Pająk w sieci

We wtorek przed elbląskim sądem rozpoczął się proces przeciwko byłemu pracownikowi elbląskiej telewizji kablowej Vectra. Jest on oskarżony o to, że nielegalnie podłączył sygnał jednej z mieszkanek Elbląga.

Adamowi M. prokurator zarzuca, że w 1995 roku miał nielegalnie podłączyć mieszkanie kobiety do sieci telewizji kablowej. Przez ok. pięć lat elblążanka oglądała programy telewizji nie płacąc przez ten czas abonamentu, ponieważ monter poinformował ją, że posiada tzw. przyłącze techniczne. Kobieta miała informować telewizję o awariach i za to miała być zwolniona z opłat. Sprawa wyszła na jaw dopiero w 2000 roku, kiedy robotnicy prowadzący remont na klatce schodowej zerwali kabel Vectry. Podczas zgłaszania awarii kobieta dowiedziała się, że nie figuruje w ewidencji telewizji.
     Adam M. nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że podłączył sygnał legalnie, a elblążanka nie była ujęta w ewidencji, ponieważ telewizja zgubiła kopię jej umowy, zaś pieniądze, które od niej pobrał były za naprawę telewizora. Sąd odroczył rozprawę do połowy marca. W tym czasie ma zostać przesłuchany świadek - były szef Vectry.
     To pierwsza taka sprawa w Elblągu. W tej chwili toczą się postępowania przygotowawcze przeciwko dwóm kolejnym byłym pracownikom Vectry.
     - To byli pracownicy, którzy bez naszej wiedzy przyłączali kolejnych abonentów - mówi dyrektor Vectry, Sławomir Janowski. - Szacujemy, że takich nielegalnych abonentów może być nawet około dwóch tysięcy. To około 10 procent wszystkich. Straty można bardzo łatwo obliczyć. Wystarczy pomnożyć dwa tys. przez miesięczny abonament - 34,50 zł.
     Vectra powołała specjalną komórkę, która zajmuje się wykrywaniem nielegalnych podłączeń. Do tej pory wykryto ich kilkaset. Kilkadziesiąt przypadków trafiło do kolegium, a po jego likwidacji - do sądów. Część nielegalnych abonentów już ukarano.
     - To jest problem, z którym borykają się wszyscy operatorzy telewizji kablowych w całej Polsce - dodaje Sławomir Janowski. - Nie da się go rozwiązać w całości, dopóki nie uświadomi się odbiorcom kablówki, że jest to czyn naganny.
     Dyrekcja Vectry zapowiada, że będzie dochodzić przed sądem cywilnym pokrycia strat wynikłych z działań nieuczciwych monterów. W wypadku Adama M. jest to przynajmniej ok. 1500 zł.
     
     Zobacz także: "Lewy kanał"

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • No i tak TV-Vectra przyznaje sie do tego że nie wie co sie dzieje z jej siecią .... i dopiero po pieciu latach przypadek okazał to że u jednej osoby sygnal jest odbierany "nielegalnie".A przecież pieniądze za abonament są też przeznaczane na konserwacje tejże sieci.Widać nikomu sie nie chcialo nawet zaglądać do tych wspaniałych skrzyneczek, zwłaszcza ludzią od Vectry... a zapewne przyłanczanie ludzi do internetu spowodowalo to masowe wykrywanie nielegalnych przyłączeń ,bo ściaganie zabezpieczeń kanału zwrotnego wymaga jednak otwarcia skrzyneczek i popatrzenia co gdzie jest podpięte ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dinaeel(2002-02-27)
  • Młody ma zawsze przerąbane !!! A wyga robi dalej swoje :))) A tak na marginesie daliby abonament niższy nawet o 60% i tak by zarobili, bo i chętnych byłoby więcej, czyż nie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    V(2002-02-27)
  • Święta racja , też bym sie kusił , nawet neta od nich bym wówczas wykupil , 20 zł to nie 34 czy jak tam to leci teraz . Ludzie coraz bardziej biedni , wiec z czego tu płacić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dinaeel(2002-02-27)
  • pytanie 1. - to kto korzysta z kablowki na kewo - przecież nie krasnoludki, tylko mieszkańcy Elbląga, nasi sąsiedzi, znajomi, rodziny - najłatwiej udawać "niemca" - biorę kablówkę na lewo, jadę na "gapę", kupię papierosy i wódkę od "ruskiego" (przykłady można mnożyć) bo oficjalnie za drogo. pytanie 2. jaki powinien być abonamment żeby nie "trzeba było" korzystać na lewo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rumb.(2002-02-27)
  • Przydałaby się Vectrze konkurencja... Co powoduje konkurencja? - Podniesienie jakości usług; - Obniżenie ceny; -------------------------------------------- A teraz oni internet chcą rozprowadzać hehe Z sygnałem TV nie mogą sobie poradzić, a co dopiero z transmisją danych... No i te gwarantowane 128 kb/s. Chyba miedzy modemami... Na razie jest super bo mało kto to ma. Ciekawe co będzie jak podłączą z 5000 osób pod swoje 2 Mb/s łącze... Transfer 128 ale bitów na sekunde...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dragon(2002-02-27)
  • Przecież to wszystko jest porąbane. Mordercy polityczni, złodzieje gospodarczy i inni bandyci chodzą spokojnie po ulicach i kontynuują swój proceder, a ściga się kogoś za nielegalne podłączenie jednego kabelka. I przedstawiciele telewizji kablowej żerujący na tysiącach ludzi oskarżają innych o spowodowanie strat. Jakich strat ? Czy sądy nie mają ważniejszych spraw do roztrzygnięcia ? Trochę rozsądku Polacy !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    M(2002-02-28)
  • Jednego kabelka? Ponad 2000 nielegalnych podłączeń to nie jest jeden kabelek. Narzekamy na jakość Vectry, a policzcie jakie straty ponosi przez lewych abonentów. Może to jest właśnie kasa, której brakuje na inwestycje. Vectra żeruje? Nic nie szkodzi na przeszkodzie, żeby z niej zrezygnować, musu nie ma. I nie dzieliłbym przestepstw na te mniejsze i gorsze. łamiesz przepisy, złapią Cię - trafiasz do Sądu. Normalka. Może buchnę Ci telewizor i nic..w końcu nie jestem mordercą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sum..abonent, nie pracownik ;)(2002-02-28)
  • Racja - złapali i sądzą złodzieja, a tu podnosi się larum, że Vectra żeruje na biednych ludziach - w końcu nie ma przymusu korzystania z niej. O co tu chodzi?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    .Rajtar(2002-03-01)
  • Swieta racja ze z przekazem obrazu se nie moga poradzic a co dopiero z netem. obraz jest beznadziejnej jakosci, i czesto przerywaja nadawanie a co dopiero z netem moze teraz to i szybko dziala nie wiem bo nie mam ale ciekawe jak sie podlonczy 1/4 Elblaga jak to w tedy bedzie dzialalo fakt cena jest narazie atrakcyjna ale jak bedzie rosla tak jak abonament za telewizje to mam to gdzies.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zenek(2002-03-03)
  • Za taką jakość usług jaką oferuje nam vECTRA powinni nam sami doplacać. Nie oszukujmy się; ta telewizja to totalna amatorka.; więc lepiej nie ryzykujcie połączenia z internetem za pośrednictwem vECTRY, bo pewnie któregoś pięknego dnia okaże się, że prędkość waszego łącza to nie 128 kbps a 128 kbph
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Andrzej(2002-03-04)
  • Andrzeju - znawco, a ile trzeba by zapłacic za takie genialne opinie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oix(2002-03-04)
  • Już dwa lata temu mówiłam przedstawicielom VECTRY,że nawet nie wiedzą gdzie mają swoje kable. Korzystają z nich ci, którzy je zakładali i odeszli z firmy. Mimo,iz nie ukrywałam swego nazwiska i możliwości telefonicznego kontaktu - nikt z VECTRY do dzisiaj się nie zgłosił. Tak więc nie wiem czy tak naprawdę Im zależy, aby wyrwać należne pieniądze. O przyłączenie do kablówki proszę od wielu lat (na pewno ponad pięciu).Ponoć nie ma możliwości technicznych, a kabel - mam nadzieję,że nie gnije - wzdłuż płotu przed domem gdzie mieszkam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jagna(2002-03-05)
Reklama