Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-03-2017, imieniny Pelagii, Feliksa
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

koń z Pilony koń z Pilony

Pierwszy, drugi, trzeci...

Jutro elbląski sąd zdecyduje, czy główna księgowa olsztyńskiej spółdzielni mieszkaniowej „Pojezierze” trafi do aresztu.

Dziś Władysławie W. został postawiony kolejny zarzut, taki sam, jaki w ubiegłym tygodniu, przedstawiono zawieszonemu prezesowi „Pojezierza” Zenonowi P., który od pewnego czasu siedzi już w areszcie.
     - Ten wątek dotyczy spółdzielcy, który mimo uregulowania zaległości czynszowych został wyeksmitowany - wyjaśnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Elblągu Maria Bąk. - Następnie, wykorzystując niewiedzę tej osoby co do warunków zamiany mieszkań znajdujących się w różnych
     spółdzielniach, stwarzając pozory zamiany lokali, Władysława W. podstępnie wyłudziła od niego pokwitowanie odbioru wkładu budowlanego.
     Do przekazania wkładu, który wynosił ponad 39 tysięcy złotych, jednak nie doszło.
     - Ale pokrzywdzony stracił w ten sposób mieszkanie warte 75 tysięcy złotych, nie mógł też kupić spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu znajdującego się w zasobach innej spółdzielni - mówi rzeczniczka.
     Władysława W. została dzisiaj zatrzymana, a do Sądu Rejonowego w Elblągu trafił wniosek o jej tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. - Lista zarzutów wobec tej pani liczy już czternaście pozycji, zadecydowały też waga i zagrożenie karne czynów, które zarzucamy Władysławie W. Kara za jedno z tych przestępstw przekracza osiem lat więzienia - wyjaśnia Maria Bąk. - Istniała również obawa matactwa, ponieważ z naszych ustaleń wynika, że ta pani wpływała na treść zeznań innych osób.
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama