Wtorek 23-10-2018, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Plan "B" jednak nie wypalił

 
Elbląg, Plan "B" jednak nie wypalił Po pięciu miesiącach tankowania bez płacenia rodzina B. wpadła w ręce elbląskich policjantów
Rek

To był prawdziwie rodzinny interes. 27-letni Bartosz B. wraz z 24-letnią żoną Natalią oraz 31-letnią siostrą Sandrą Najpierw kradli samochody, a później jeździli nimi na stacje paliw, tankowali i ... odjeżdżali. O płaceniu nawet nie myśleli. Przez pięć miesięcy cieszyli się bezkarnością, odwiedzili w tym czasie chyba wszystkie stacje paliw w Elblągu, ale byli znani także w Pasłęku, Miłomłynie czy w Malborku. W końcu wpadli w ręce policjantów i teraz będą musieli stanąć przed sądem.

- Zarzutów jest 40 - wskazuje prokurator rejonowy w Elblągu Jarosław Żelazek. - Głównie dotyczą one kradzieży paliwa - podjeżdżali na stacje benzynowe, tankowali i bez płacenia odjeżdżali. Było to działanie nagminne, z którego oskarżeni uczynili sobie źródło dochodu. I to na dość długi czas - zauważa prokurator - bo zajmowali się tym procederem od 25 grudnia 2016 r. do 15 maja 2017 r. Odwiedzili w tym czasie niemal wszystkie stacje paliw na terenie miasta, bywali także w okolicy. Na liście zarzutów - kontynuuje prokurator Jarosław Żelazek - są także kradzieże samochodów (7), posiadanie narkotyków, kierowanie pojazdem bez uprawnień.
     Bartosz B. po raz kolejny popadł w konflikt z prawem i przebywa w areszcie. Jego siostra Sandra odbywa karę pozbawienia wolności w związku z inną sprawą. Dotychczas czystą kartę miała tylko pani Natalia i ona będzie odpowiadać z wolnej stopy.
     Biznesowy plan rodziny B. uwzględnił jeszcze jednego gracza - Kazimierza S. Ten jednak w znacznie mniejszym stopniu udzielał się w przestępczym procederze więc mógł skorzystać z możliwości dobrowolnego poddania się karze. Prokurator się zgodził i Kazimierz S. w więzieniu spędzi 6 miesięcy, a przez kolejnych sześć będzie wykonywał prace społeczne.
     Pozostałym grozi kara do 10 lat więzienia, a Bartoszowi nawet surowsza - o 15 lat - bo działał w warunkach recydywy. Jeszcze nie wiadomo, kiedy rodzina B. stanie przed elbląskim sądem.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia inna niż inne