Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Plotki i fakty

Głośno o haraczach na Mierzei Wiślanej zaczęło być mniej więcej trzy lata temu. Potem sprawa ucichła, ale i tak do tej pory każdy pożar obiektu gastronomicznego na tamtym terenie zaczyna budzić pytania, czy aby nie działa na nim grupa haraczowników.

Kiedy kilka lat temu rozpoczęły się pierwsze podpalenia, ludzie zaczęli te zdarzenia kojarzyć z grupami miejscowych, a potem przyjezdnych z Elbląga oraz Trójmiasta przestępców, którzy mieli i wymuszać opłaty w zamian za "spokój" podczas prowadzenia wakacyjnego biznesu - sklepu, dyskoteki, smażalni. Czy faktycznie dochodziło do prób wymuszenia haraczy? Według policji nie.
     - Owszem mówiono wtedy, że pożary były wzniecane w celu wymuszenia haraczy, ale nie była to prawda - powiedział komendant Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim Zbigniew Ressel. - Ustalono i zatrzymano piromana, który ze względu na swoją chorobę (a nie zapędy haraczownicze) dokonywał podpaleń. Sprawa trafiła do sądu, udowodniono mu 11 tego typu przestępstw. Z tego co wiem, do dzisiaj przebywa w areszcie. Od dwóch lat nie słyszałem o ani jednej próbie wymuszenia, nie mamy żadnych tego typu sygnałów.
     - Przypominam, że w tym przypadku policja może działać dopiero po otrzymaniu oficjalnego zgłoszenia. Myślę, że rozmowy naszych dzielnicowych z właścicielami punktów handlowych powodują, że wiedzą oni jak się w takich przypadkach zachować - dodał Ressel.
     Zdaniem policji historia haraczy okazała się więc wymyśloną plotką, mającą "usprawiedliwić" kilkanaście podpaleń.

OZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • ....jasne, żadnych haraczy ....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    były(2003-02-27)
  • hehehehehehehehehehehehehehehehehehehe itd. I jak tu wierzyć w inteligencję policjantów ?!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    misio(2003-02-27)
  • Do diabla z waszym porEl em. Jesli macie byc tuba prezydenta Sloniny, czy jak mu tam, to napiszcie to na samym poczatku. Gdzie jest moja wypowiedz w sprawie wywiadu z tym arogantem prezydentem. Zarzucilem mu, ze budzet to nie krzyzowka do rozwiazania, zapytalem jakim to szyfrem jest napisany, ze opozycja nie potrafi go czytac, po co sa sluzby, tak: sluzby nie pseudopracownicy w magistracie, jak nie od tlumaczenia takich rzeczy wlasnie, ze stawia sie ponad innych bo jest akurat u wladzy,zapytalem dlaczego to sa pieniadze na podwyzki dla urzednikow a pewno i nagrody za wykonanie tego wirtualnego budzetu a nie ma dla nauczycieli?? i co? I nic. Korespondencja poszla do kosza/nawet nie pod nozyce/. Moze zanim to zniknie to chociaz ktos przeczyta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zdegustowany(2003-02-27)
  • ha!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-02-27)
  • ha,ha
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zdegustowany(2003-02-27)
  • Każdy ma inne hobby. Jedni zbierają znaczki a inni haracze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    (2003-02-27)
  • Jak fajnie, że na Mierzei nie ma haraczowników. To chyba jedyne takie miejsce w Polsce. Dobrych tam policja ma dzielnicowych, wszystko ludziom wytłumaczą i nie ma problemów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2003-02-27)
  • Ale się zdegustowany spultał, że aż czkawki ze śmiechu dostał, a jego wypowiedż jako byłego radnego wisi przy artykule "Takiego roku jeszcze nie było".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    spostrzegawczy(2003-02-27)
  • Masz racje, ze sie "spultalem", a to dlatego, ze moje uwagi w sprawie wywiadu z prezydentem Elblaga nie byly drukowane. W zwiazku z tym w tej sprawie i nie tylko, zamiescilem kilka zdan badz sylab wpod roznymi tematami i z roznymi podpisami badz bez. Skutek jest taki, ze moja gowna polemika z wywiadem z prezydentem zostala przepisana przez redakcje/z bledami/ i bez jednego nazwiska oraz jednego przypuszczenia. Cel w tym wypadku dla mnie byl wazniejszy od srodkow.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zdegustowany(2003-02-27)
  • Haraczy nie ma tak jak nie ma włamań do domków letniskowych. Co roku włamania zgłaszane sa na posterunku policji a efektow nie ma, nie ma sprawców, ale wzrasta w policji wykrywalność procentowa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zdegustowany(2003-02-28)
  • Policja nie wykrywa tych przestępców ,bo woli ukarać babcię za zjedzenie batonika w sklepie.Natomiast łysole i reszta to sa zwalniani za niską szkodliwość czynu...hehehe
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obywatel(2003-03-02)
  • zdegustowany bo portel to nie gazeta z jakims pogladem, to rozszerzona broszurka informacyjna co sie dzieje w elblagu . a to ze ta broszurka patrzy bardziej w lewa strone to inna bajka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-03-03)
Reklama