Poniedziałek 10-12-2018, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Po śladach na śniegu doszli do sprawców włamania

Elbląg, Po śladach na śniegu doszli do sprawców włamania fot. nadesłana

Dzisiaj w nocy policjanci zostali wezwani do włamania w hurtowni akumulatorów przy ul. Zagonowej w Elblągu. Tam złodzieje sforsowali drzwi wejściowe i ukradli 50 akumulatorów samochodowych oraz sprzęt elektroniczny. Policjanci podczas oględzin miejsca zauważyli na śniegu świeże ślady butów, po których doszli do domu sprawców.

Do policyjnego aresztu trafili dwaj bracia Patryk i Przemysław Z.
     Zdarzenie miało miejsce około godz. 2 w nocy na ulicy Zagonowej. Z hurtowni motoryzacyjnej skradziono 50 akumulatorów samochodowych o wartości kilku tysięcy złotych. Złodzieje ukradli też sprzęt elektroniczny (monitor i kasę fiskalną). Policyjny technik oraz funkcjonariusz z wydziału mienia pracowali na miejscu i zabezpieczali ślady włamania. W trakcie swoich czynności zauważyli na śniegu świeże ślady męskich butów. Idąc ich tropem trafili pod kamienicę na ulicy Czerniakowskiej. W klatce mokre ślady wiodły do piwnicy oraz do toalety na parterze. Tam właśnie funkcjonariusze znaleźli kilkadziesiąt skradzionych akumulatorów ustawionych w rzędy. W tym samym czasie usłyszeli głosy dwóch mężczyzn wychodzących z mieszkania na piętrze. Ich rozmowa rozpoczynała się od słów „…ale odwaliliśmy numer, pokaże ci ile mamy towaru…”. Widok funkcjonariuszy wprawił w osłupienie podejrzanych. Nie obyło się bez siły fizycznej i kajdanek. 28-letni Przemysław Z. i jego 22-letni brat Patryk trafili do policyjnego aresztu. Podczas przeszukania piwnicy zatrzymanych policjanci znaleźli kolejne akumulatory. Wszystkie wróciły do właściciela. Kasa fiskalna została odnaleziona na miejscu włamania. Była porzucona w śniegu. Obydwaj mężczyźni odpowiedzą za włamanie i kradzież. Grozi im kara do 10 lat wiezienia. Wcześniej byli karani za przestępstwa przeciwko mieniu. Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Jakub Sawicki, KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Gang Olsena;-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 0
    (2015-01-08)
  • to jak to, oni te 50 akumulatorów nosili po dwa do domu??? Osiłki, nie ma co. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 0
    601s(2015-01-08)
  • pewnie nosili po jednym w reklamówce z biedronki a ślady do toalety podobno zostawił jeden ze sprawców bo poleciał z wrażenia co pozwoliło zabezpieczyć duże ilości kału do badania DNA sprawcy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2015-01-09)
  • No cała rodzinka musiała wziasc koszyk z biedronki zeby szybko to przeniesc i ze strachu w toalecie sie zatrzymali. A MAMUSIA kierowala gangiem olsena. Nie no teraz na powaznie. .. .A mamuska chce potracic dzieci to juz jest na dobrej drodze !!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    OTOSOBIEJA!!(2015-01-09)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

POLO z HAFTEM
Czapka z nadrukiem
Naszywka GODŁO
Ręcznik z haftem