Czwartek 18-04-2019, imieniny Apoloniusza, Bogusława
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pobił lekarza i ratowników, bo… udzielali mu pomocy

 
Elbląg, Pobił lekarza i ratowników, bo… udzielali mu pomocy
fot. nadesłana

36-letni Mariusz P. najpierw rozbił szybę w ladzie chłodniczej w sklepie spożywczym chwile później zaatakował lekarza i ratowników medycznych, którzy opatrywali jego skaleczoną rękę. W konsekwencji mężczyzna nie zrobił zakupów ani też nie trafił do szpitala. Noc spędził w policyjnym areszcie.

36-latek w chwili zatrzymania miał 1,2 promila alkoholu w organizmie. Około godz. 13.30 w sklepie znajdującym się w Kamienniku Wielkim wybił szybę w chłodniczej ladzie. Wcześniej doszło tam do awantury w której uczestniczył Mariusz P. Co było powodem agresywnego zachowania się 36-latka nie wiadomo. Chwilę później widząc obrażenia jakie miał na ręce stwierdził, że pojedzie do szpitala. Wezwano jednak do niego karetkę pogotowia. Mężczyzna znów stał się agresywny. Najpierw zaczął wykręcać ręce lekarzowi, później uderzył go drzwiami samochodu a na koniec kopnął w brzuch ratownika medycznego. Agresora uspokoili wezwani na miejsce policjanci. 36-latek trafił do aresztu, gdzie spędził noc i wytrzeźwiał. Dziś usłyszy kilka zarzutów. Wśród nich będzie uszkodzenie lady o wartości 1 tys. złotych a także naruszenie nietykalności cielesnej ratownika i lekarza. Mężczyźnie może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
mł. asp. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia nowoczesna