Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Tu nie trzeba tytułu Tu nie trzeba tytułu

Pobiła na śmierć

Zarzut śmiertelnego pobicia swojego dziecka postawiła elbląska prokuratura Katarzynie T. z miejscowości Rudnowa koło Nowego Dworu Gdańskiego. Kobieta przebywa obecnie w szpitalu psychiatrycznym. Po obserwacji lekarze zdecydują, czy może ona odpowiadać za swój czyn.

Do tragedii doszło w połowie grudnia ubiegłego roku. Bez żadnego powodu około południa Katarzyna T. zaczęła zachowywać się agresywnie. Przewracała meble i rozbijała naczynia. Zaniepokojona hałasami przybyła do domu mieszkająca po sąsiedzku matka kobiety. Katarzyna T. rzuciła się na nią z pięściami. Matka pobiegła prosić o pomoc swojego męża. W tym czasie kobieta obudziła i przyciągnęła do kuchni jedno ze swoich dzieci - bliźniąt. Niespełna dwuletnią Darią Katarzyna T. rzucała o meble i podłogę. Następnie kobieta rozebrała się do naga i wybiegła z domu. Na drodze wpadła pod przejeżdżający samochód. W wypadku nie odniosła poważniejszych obrażeń. Wstała i wróciła do domu. Tu uspokoił ją ojciec. Pobite dziecko trafiło do szpitala, gdzie kilka dni później zmarło nie odzyskując przytomności. Prokuratura złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie wyrodnej matki. Nie jest to tymczasem możliwe, bo Katarzyna T. przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Lekarze orzekną, czy stan zdrowia kobiety pozwala na jej udział w śledztwie. Katarzynie T. grozi kara do 12 lat więzienia.
POGO
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED