Piątek 19-10-2018, imieniny Jana, Pawła
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Bezpieczeństwo przede wszystkim Bezpieczeństwo przede wszystkim

Podejrzany o zabicie... kota

 
Elbląg, Podejrzany o zabicie... kota
Rek

Policjanci z Gronowa Elbląskiego pojechali do mieszkania 47-letniego Andrzeja W. i jego byłej żony, ponieważ mieli zgłoszenie, że mężczyzna zabił kota rzucając nim o podłogę. Funkcjonariusze teraz zbadają tę sprawę. Jeżeli okaże się to prawdą, ustawa o ochronie zwierząt przewiduje za taki czyn karę nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Zdarzenie rozegrało się wczoraj (4 lutego) przed godziną 22 w jednej z miejscowości na terenie gminy Gronowo Elbląskie. Tam do jednego z domów został wezwany policyjny patrol. Powodem interwencji miało być zabicie kota przez 47-letniego mężczyznę. Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce usłyszeli od byłej żony Andrzeja W., że złapał on kota i kilkakrotnie rzucił nim o podłogę. Kobieta wskazała policjantom leżące w pokoju nieżywe zwierzę. Z kolei 47-latek tłumaczył się w ten sposób, że zrobił sobie posiłek, wyszedł z kuchni, a gdy po chwili wrócił do niej, zastał na stole kota, zjadającego to, co on sobie przygotował. Z relacji mężczyzny wynika, że zepchnął tylko kota ze stołu. Ponadto w rozmowie z interweniującymi policjantami powiedział, że sam ciężko pracuje, a w mieszkaniu znajdują się cztery bezdomne koty i dwa psy, które przyniosły do domu jego dzieci.
     Policjanci zatrzymali 47-latka do wyjaśnienia. Mężczyzna był trzeźwy. Nieżywe zwierze zostało zabezpieczone w placówce MPO w Elblągu do weterynaryjnych oględzin. Mężczyzna może odpowiadać z ustawy o ochronie zwierząt. Karą za znęcanie się nad zwierzęciem może być nawet pozbawienie wolności do 2 lat.

mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywka GODŁO
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Polar z haftem
Czapka z nadrukiem