Wtorek 19-06-2018, imieniny Gerwazego, Protazego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Podkopem do Polski

Obywatele Wietnamu, przebywający czasowo na terenie obwodu kaliningradzkiego, wybrali najkrótszą drogę do wolnego świata. Rosyjsko-polską granicę postanowili pokonać wydrążonym pod ziemią tunelem.

Elektroniczny system alarmowy, zamaskowany po rosyjskiej stronie granicy i tym razem sprawdził się. Wszystkie urządzenia zadziałały, dając sygnał na strażnicę, że na granicy znaleźli się nieproszeni goście. Oddział rosyjskich pograniczników przystąpił do rutynowej akcji poszukiwawczej i szybko odnalazł nocnych "turystów". Znajdowali się już w lasku na neutralnym pasie ziemi. Cała licząca 16 osób grupa została zatrzymana i najprawdopodobniej wszyscy zostaną ukarani stosownymi mandatami pieniężnymi.
     Incydent miał miejsce na odcinku rosyjsko - polskiej granicy w pobliżu przejścia granicznego Gusiew - Gołdap.
     Wśród zatrzymanych Wietnamczyków, którzy postanowili nielegalnie przedostać się do Polski, znalazło się pięć osób, które miesiąc wcześniej już raz próbowały przekroczyć nielegalnie granicę, zostały zatrzymane i ukarane mandatami.
     Okazuje się, że rosyjscy pogranicznicy są bezsilni. Osoby naruszające granicę państwową mogą co najwyżej ukarać grzywną. Służby ochrony granicy nie dysponują środkami finansowymi, umożliwiającymi na odesłanie zatrzymanych do ich kraju macierzystego. Poza tym pomiędzy Rosja i Wietnamem nie ma stosownej umowy o readmisji Wietnamczyków. Doskonale wiedzą o tym amatorzy życia w wolnych krajach. Płacą nałożone na nich kary i ponownie próbują przedostać się przez granicę do Polski. Liczą na to, że ich upór może zostać nagrodzony i za którymś razem będą bardziej sprytni od służb ochraniających państwowe granice.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Cats Best 10L
Fretka
Krewetkarium
Karma dla papug średnich