Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 02-12-2016, imieniny Pauliny, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Podkopem do Polski

Obywatele Wietnamu, przebywający czasowo na terenie obwodu kaliningradzkiego, wybrali najkrótszą drogę do wolnego świata. Rosyjsko-polską granicę postanowili pokonać wydrążonym pod ziemią tunelem.

Elektroniczny system alarmowy, zamaskowany po rosyjskiej stronie granicy i tym razem sprawdził się. Wszystkie urządzenia zadziałały, dając sygnał na strażnicę, że na granicy znaleźli się nieproszeni goście. Oddział rosyjskich pograniczników przystąpił do rutynowej akcji poszukiwawczej i szybko odnalazł nocnych "turystów". Znajdowali się już w lasku na neutralnym pasie ziemi. Cała licząca 16 osób grupa została zatrzymana i najprawdopodobniej wszyscy zostaną ukarani stosownymi mandatami pieniężnymi.
     Incydent miał miejsce na odcinku rosyjsko - polskiej granicy w pobliżu przejścia granicznego Gusiew - Gołdap.
     Wśród zatrzymanych Wietnamczyków, którzy postanowili nielegalnie przedostać się do Polski, znalazło się pięć osób, które miesiąc wcześniej już raz próbowały przekroczyć nielegalnie granicę, zostały zatrzymane i ukarane mandatami.
     Okazuje się, że rosyjscy pogranicznicy są bezsilni. Osoby naruszające granicę państwową mogą co najwyżej ukarać grzywną. Służby ochrony granicy nie dysponują środkami finansowymi, umożliwiającymi na odesłanie zatrzymanych do ich kraju macierzystego. Poza tym pomiędzy Rosja i Wietnamem nie ma stosownej umowy o readmisji Wietnamczyków. Doskonale wiedzą o tym amatorzy życia w wolnych krajach. Płacą nałożone na nich kary i ponownie próbują przedostać się przez granicę do Polski. Liczą na to, że ich upór może zostać nagrodzony i za którymś razem będą bardziej sprytni od służb ochraniających państwowe granice.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama