Sobota 18-08-2018, imieniny Heleny, Ilony
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pomoc dla naiwnych

Policja zatrzymała dwóch elblążan podejrzewanych o oszustwa. Andrzej K. za niewielką opłatą proponował m.in. załatwianie lukratywnych kontraktów dla elbląskich firm.

21-letni Jarosław K. od conajmniej kilku tygodni wyłudzał pieniądze od osób poszukujących różnych przedmiotów za pomocą ogłoszeń w gazecie "Anonse". Mężczyzna telefonował do nich i twierdził, że posiada np. panel do radia samochodowego. W paczce, która docierała do zainteresowanego i za którą poszkodowany przesyłał pieniądze pod umówiony adres, znajdowały się pocięte płyty wiórowe.
     Oszust działał głównie na terenie województwa pomorskiego.
     - Pokrzywdzonych może być więcej, mamy nadzieję, że pomorscy policjanci pomogą nam ustalić ich pełniejszą listę - zapowiada naczelnik sekcji do walki z przestępczością gospodarczą elbląskiej Komendy Miejskiej Policji, Aleksander Jurec.
     Inny pomysł na łatwy zarobek miał 30-letni Andrzej K., który podając się za współpracownika jednej z firm telekomunikacyjnych oferował osobom fizycznym i firmom wykonanie różnych usług. Oferta Andrzeja K. był szeroka - od zamontowania faksu czy systemu alarmowego po obietnice pomocy w załatwieniu lukratywnych kontraktów. Wsród poszkodowanych są m.in.: hurtownia glazury i terakoty, zakład budowlany i firma sprzedająca okna z PCV.
     Biorąc zaliczki za niezrealizowane zamówienia Andrzej K. wyłudził ponad 6 tysięcy złotych.
     - Poszkodowani nie zawierali z nim żadnych umów, wszystko ustalano ustnie - mówi Aleksander Jurec. - Po raz kolejny okazało się, że można wykorzystać ludzką naiwność i chęć załatwienia czegoś za niezwykle korzystną cenę.
     Przedsiębiorczy panowie znani są elbląskiej policji. Za oszustwa grozi im kara więzienia od 6 miesięcy do 8 lat.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Samochody używane HADM Gramatowski
Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski
Serwis i oryginalne części Volkswagen
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!