Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Żuczek Żuczek

Ponad 7 tysięcy paczek „lewych” papierosów w peugeocie

Elbląg, Ponad 7 tysięcy paczek „lewych” papierosów w peugeocie Wartość skonfiskowanego towaru oszacowano na 40 tys. zł (fot. KMP Elbląg)
Rek

Elbląscy policjanci wspólnie ze Strażą Graniczną zatrzymali do kontroli drogowej dostawczego peugeota partnera. Wewnątrz auta znajdowały się papierosy. Nie było by w tym nic zadziwiającego, gdyby nie ich ilość. 39-letni Jarosław S. przewoził autem ponad 7,5 tysiąca paczek, żadna oczywiście nie miała polskiego znaku akcyzy.

Kontrola drogowa miała miejsce wczoraj (10 lutego) około godziny 14 przy ul. Traugutta w Pasłęku.
     - Podczas kontroli drogowej funkcjonariusze znaleźli w samochodzie znaczną ilość papierosów bez polskich znaków akcyzy – informuje sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. – Po policzeniu przewożonego przez 39-latka towaru, okazało się, że paczek jest dokładnie 7 676. Ich wartość rynkowa oszacowana została na około 40 tys. złotych. W trakcie rozmowy z policjantami 39-latek oświadczył, że papierosy należą do bliżej nieznanego mu Rosjanina, a on miał je tylko przewieźć do Gdańska – kontynuuje sierżant Nowacki. - Mężczyzna tłumaczył, że za przewiezienie towaru obiecano mu tysiąc złotych.
     Postępowanie przeciwko mężczyźnie prowadzić będzie Urząd Celny w Elblągu.

oprac. A na podst. info. KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • A moim zdaniem to jest szybka kasa. tyle z tym że jeleni na to jest dużo a konsekwencje trzeba ponieść za NIELEGALNY PRZEMYT jeśli celna złapie. jak przemycać to duże ilości a nie dwadzieścia paczek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-11)
  • Szczupak amatorów "łatwej kasy" jest dużo. Wszakże interes na przemycie dobry ale kasa jaką miałby dostać w zamian za te fajki nie umywa sie od ponoszonych teraz konsekwencji. Trudno, raz sie udaje raz nie. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Szczupak(2010-02-12)
Reklama