Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 22-01-2018, imieniny Wincentego, Anastazji. Dzień Dziadka
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Przypływ Przypływ

Poprosił sąsiada, by ten zabił jego psy

Elbląg, Poprosił sąsiada, by ten zabił jego psy
Rek

W piątek (19 lutego) policjanci z Pieniężna zatrzymali 33 – letniego mieszkańca gm. Lelkowo, który zlecił uśmiercenie swoich dwóch psów. Mężczyźnie grozi kara do roku pozbawienia wolności. Wykonawca zlecenia, mieszkaniec tej samej miejscowości, również poniesie odpowiedzialność.

Informację o prawdopodobnym uśmierceniu piesków policjanci otrzymali w czwartek (18 lutego) od Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami z Warszawy. W piątek policjanci z Pieniężna zapukali do drzwi 33 – letniego Mariusza S., mieszkańca niewielkiej miejscowości w gminie Lelkowo. Mężczyzna przyznał, że poprosił znajomego, aby ten uśmiercił jego dwa psy. Przeszkadzało mu, że do jego psów przychodziły inne psiaki. Dwa niewielkie mieszańce zginęły w szopce właściciela. Policjanci zabezpieczyli przyniesione zwłoki zwierząt. Pględzin dokonał lekarz weterynarii.
     Właściciel uśmierconych psów jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut sprawstwa kierowniczego w uśmierceniu zwierząt. Grozi mu kara do roku pozbawienia wolności. Wykonawca „prośby” 33 – latka zostanie przesłuchany jutro.

oprac. A na podst. info KPP w Braniewie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • no i dostanie maksymalnie 3 miesiące w zawiasach. .. Ale mi kara. Grozić dziadowi powinno co najmniej 3 lata i jeszcze kara pieniężna na rzecz schroniska. Może dopiero to by odstraszyło, bo uświadomienie, że zwierze też czuje, nie ma sensu, bo pewnie ma za mało empatii i szarych komórek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Akina(2010-02-22)
  • teraz ten sam sasiad powinien zatluc jego!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    SUM(2010-02-22)
  • Co wy z tymi psami. .. Tylko psy i psy. Proponuje żeby wszystkie błąkające sie psy podrzycac do redakcji portelu albo e24 w najgorzym przypadku ro chińskiej restauracji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    gospodarny peowiec(2010-02-22)
  • a u weterynarza można bez problemu uśpić psa płaci się 20 zł chyba za zastrzyk - czym się różni zabicie psa u weterynarza a w domu??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-22)
  • Tym sie różni że ktoś kase za to weźmie. A jak ktoś zarobi to państwo działke przytuli i jest git. Psu to chyba generalnie obojętne jak go zabiją.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    gospodarny pełowiec(2010-02-22)
  • do gosp: pelowiec: z takim podejsciem do zwierzat --to ty jestes z bielnika 2!!!!! zapewne!!!! to charakteryzuje tych wiochmenow!!!--zwyrodnialcy --bez sumienia!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sum.(2010-02-22)
  • a jak to na jaw wyszlo wogole?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ciekawski(2010-02-22)
  • Podstawowa różnica w usypianiu u lekarza weterynarii jest taka, że zwierze nie cierpi. W sposób humanitarny jest odbierane życie a nie siekierką w głowę. Po drugie żaden lekarz nie uśpi za 20 zł dorosłego psa. Po trzecie jest zawsze dylemat natury etycznej. Nie powinno się usypać zdrowych zwierząt ale jak przychodzi taki człowiek i mówi, że jak weterynarz nie uśpi mu tego zwierzaka to sam go zarżnie to co byście wtedy zrobili?? Prawo i tak broni sadystów. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-22)
  • A do schroniska może by się tak pofatygować, tam ludzie z sercem, przyjęlib psiaki, a może i awet nowy, lepszy dom by im znaleźli. Zatłuc sąsiada!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    CAGE(2010-02-23)
Reklama