Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Poszukiwana

Była dyspozytorka elbląskiego pogotowia, która nie wysłała karetki do chorego dziecka, będzie poszukiwana listem gończym - tak zdecydował Sąd Rejonowy w Elblągu.

Sąd podejmując decyzję stwierdził, że kobieta ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości.
     - Oskarżona nie odbiera żadnych pism i chociaż sąd wydał nakaz jej tymczasowego aresztowania w sierpniu br., to poszukiwania nie dały rezultatu. Z tego wynika, że kobieta się ukrywa - powiedział sędzia Wojciech Furman.
     Na razie poszukiwania listem gończym prowadzone będą w kraju, ale jak dodaje sędzia Wojciech Furman, sąd wystosuje zapytanie do straży granicznej, czy Małgorzata R. przekraczała granicę Polski. Jeżeli tak było, to wówczas wydany zostanie nakaz poszukiwania jej poza granicami.
     Małgorzata R., była dyspozytorka elbląskiego pogotowia jest oskarżona o to, że w styczniu bieżącego roku pełniąc dyżur nie udzieliła pomocy choremu dziecku. Nie wysłała karetki na wezwanie. Dziecko zmarło. Prokuratura zarzuciła dyspozytorce również sfałszowanie wpisu w dzienniku wezwań pogotowia.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Złapac jedze i do pierdla!!! przez taka glupia i nieodpowiedzialna babe(bo inaczej nazwac jej nie mozna) zmarlo dziecko!!! na dozywocie z nia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Gucio(2004-09-22)
  • Nie znasz sprawy więc zamknij gucia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Maja(2004-09-22)
  • Ja rozumiem zmeczenie, zaniedbanie czynnosci sluzbowych, kazdemu moze sie zdarzyc choc wcale jej nie tlumacze... Wiadomo, kobiecie zdarzyc sie mogla jedna chwila zapomnienia, nieuwagi i w wyniku tego zmarlo dziecko... Jeszcze to jestem w stanie zrozumiec, ale nie zrozumiem jej dzialania teraz? Po co ona sie ukrywa? Czy nie rozumie baba ze takim dzialaniem tylko pogarsza swoja sytuacje? Poddala by sie ze skrucha wyrokowi, moze by dostala jakis symboliczny wyrok, krotkie wiezienie, albo nawet zawiasy, ale w takim przypadku kiedy kobieta wyjezdza sobie i sie ukrywa to na miejscu sadu wsadzilabym babe na dluzsze posiedzenie. Bo rozumiem, pomylka, skrucha, poddanie sie slusznej karze... ale to co ona teraz wyprawia na zadna skruche nie wskazuje... Ona sobie teraz kpi po prostu...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    voophroo(2004-09-22)
  • Droga Maju takie teksty to moze do rodzicow zmarlego dziecka....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Leon Zawodowiec(2004-09-22)
  • vooprhoo a dlaczego symbolicznej. Kazdy kto pracuje ma swoje obowiazki i za nie odpowiada rowniez wobec prawa. Jezeli zawini powinien poniesc kare. Moim zdaniem kobieta powinna byc surowo ukarana za swoj blad a ktokolwiek twierdzi czy twierdzil inaczej teraz po jej "zaginieciu" powinien zmienic zdanie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Nowy28(2004-09-25)
Reklama