Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wpomnienie słonecznego lata Wpomnienie słonecznego lata

Pożar stacji: Zarzuty

Elbląg, Pożar stacji: Zarzuty Tylko dzięki akcji strażaków nikomu nic się nie stało

Są zarzuty w sprawie pożaru na elbląskiej stacji paliw, do którego doszło we środę.

57-letni Kazimierz B. - właściciel stacji, oraz 42-letni Tadeusz K. - pracownik odpowiedzą za sprowadzenie zagrożenia na życie i zdrowie wielu osób.
     - Kiedy zamarzł dystrybutor przy zbiorniku z gazem, mężczyźni chcieli go naprawić - mówi Jolanta Rudzińska z elbląksiej prokuratury. - Postanowili ogrzać go otwartym ogniem. Zbiornik nie został jednak zakręcony i gaz się zapalił. Tylko dzięki akcji strażaków nikomu nic się nie stało, ale zagrożenie – jak oceniają eksperci - było ogromne.
     W pobliżu stacji zawsze jest bowiem dużo ludzi. Niedaleko znajduje się szpital, ruchliwa ulica oraz duże centrum handlowe.
     Mężczyźni prawdopodobnie dzisiaj znajdą się pod policyjnym dozorem. Grozi im 10 lat więzienia.
     
     
     Zobacz także: "Pożar stacji: Zatrzymani"

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Pdgrzewali dystrybutor otwartym ogniem, bez odłączenia go od zbiornika... jednak głupi to ma szczęście - mam na myśli zadziałanie zaworu bezpieczeństwa na zbiorniku (mam nadzieję, że "tylko"...)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-01-09)
  • No nie każdy może wpaść na tak inteligentny pomysł,jak ogrzewanie zbiornika z łatwopalną substancją ogniem... na szczęście te zbiorniki są przygotowane na takie sytuacje i nie wybuchają.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mlody87(2004-01-09)
  • A tak jeśli chodzi o tą stacje to jestem ciekaw czemu zawsze jak się tam chciało zatankować po 22 to na dystrybutoze była wywieszona kartka ,że gazu brak? To pytanko do szefostswa stacji. Zawsze jak pojechałem tankować po 22 to mnie to spotykało.A rano gazik juz był.Cudotwórcy jak Jezus zamieniali z pustego w pełne!!! Ciekawe czy otrzymam odpowiedż. A że o wystawianiu lewych faktur to niewspomnę,ile sie chce i kiedy się chce, wiem bo nie raz brałem jak mi była potrzebna fakturka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Klient(2004-01-09)
  • CHCIAŁEM POWIEDZIEĆ,ŻE JESTEŚ ZAŁOSNYM [...].ONI WYSTAWILI CI FAKTURE A TY NA NICH BEZCZELNIE DONOSISZ.JEDNAK Z TAKIMI LUDŻMI JAK W TYM KRAJU MA BYĆ DOBRZE, SKORO ŻYJA TAKIE [...] ...:(((
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ZFLUSTROWANY(2004-01-09)
  • Mlody87 - na pewno wiesz, w jaki sposób sprawdza się zawór bezpieczeństwa w takim zbiorniku?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-01-09)
  • Ogrzewajac go plomieniem :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sachmet(2004-01-09)
  • KLIENT, czy ty jesteś świadom że właśnie dokonałeś samooskarżenia o przestępstwo przeciwko dokumentom. Redkacja powinna to zgłosić na Policję.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-01-09)
  • a redakcja od przyciskiem MOIM ZDANIEM napisala "Redakcja nie odpowiada za treść i formę zamieszczonych poniżej wypowiedzi."
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-01-10)
  • moim zdaniem trzeba docenic odwage strażaków bo to trzeba mieć odwage zeby podejsc do płonącej bomby- BRAWO PANOWIE nie tylko za tą akcję ale za wszystkie inne.Ludziom sie wydaje ze "przyjedzie straz i ugasi" ale strazacy to tez ludzie i podczas takich akcji sa narazeni na stres, sa tez czesto niedoceniani za to co robią - po tysiackrac brawo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pacyna(2004-01-10)
  • drogi syny(kliencie) to nie Jezus, tylko Salomon...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ks.Rydzyk(2004-01-11)
  • A kto odpowiada za zgodę na umieszczenie takiej pięknej bomby koło szpitala ? Mniejsza o idiotów, ale jeden strzał w celu terrorystycznym powoduje skutki niewyobrażalne !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Toni(2004-01-13)
Reklama