Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Superksiężyc..... Superksiężyc.....

Pozostanie na wolności

74-letni Stanisław P., podejrzany o zabójstwo malarza remontującego mieszkanie jego syna, nie pozostanie w areszcie.

Po trzech miesiącach pobytu w odosobnieniu mężczyzna złożył zażalenie do sądu i został wypuszczony na wolność. Sprawa po interwencji prokuratury oparła się o Sąd Apelacyjny w Gdańsku, który jednak zgodził się z wcześniejszą decyzją elbląskiego sądu. Zaważyły kłopoty zdrowotne podejrzanego.
     Jednocześnie prokuratura prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Zarządzono obserwację psychiatryczną Stanisława P.
     Do zabójstwa Dariusza B. doszło w sierpniu. Dwaj robotnicy, którzy malowali mieszkanie syna Stanisława P. przy ul. Robotniczej w Elblągu, przyszli po pieniądze za swoją pracę. Było to około 300 zł. Doszło do awantury. Syn zatelefonował do ojca, a ten przyjechał i strzelił dwukrotnie do jednego z malarzy - jak ustaliła policja - z posiadanej przez niego legalnie broni. Kula trafił Dariusza B. w serce. Mężczyzna zmarł na miejscu.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Nie ma watpliwosci kto zabil i jaka byla motywacja mordercy. Dlatego powinni go trzymac w klatce, bo tam jest jego miejsce. A, ze jest tam niewygodnie albo niezdrowo, to juz trudno: wiezienie to nie pensjonat.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    fm(2001-11-27)
  • Jak to wyszedł? A kogo to teraz obchodzi, że ON się źle czuje? Przecież to jakiś absurd. Uwalniać człowieka, który zabił drugiego, bez przyczyny, bo więzień się źle czuje. Jeśli tak to niechaj zapewnią mu opieke medyczną, ale niech siedzi w więzieniu tam, gdzie jest miejsce dla morderców. Aresztuje się ludzi, którzy zrobili mniejsze zło i nie uwalnia się ich ot tak sobie. A ten, który zabija może wyjść po skardze na złe warunki bytowe i złe samopoczucie. Ktoś tu powinien się zastanowić nad wydawaniem takich warunkowych zwolnień. IDIOTYZM.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Gacek(2001-11-28)
  • Ja również mam kłopoty zdrowotne i kilku wrogów!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xx(2001-11-29)
Reklama