Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Proces nauczycielki dobiega końca

Już w najbliższy czwartek może zakończyć się proces byłej nauczycielki języka niemieckiego, oskarżonej o seksualne wykorzystywanie kilku swoich uczniów - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie.

Cały proces odbywa się za zamkniętymi drzwiami. Wczorajsza rozprawa trwała zaledwie kilkanaście minut. Sąd wyznaczył jeszcze jednego świadka. Nie jest wykluczone, że po jego przesłuchaniu zamknie postępowanie i wysłucha mów końcowych prokuratora oraz obrońcy. Niewykluczone też, że w już najbliższy czwartek może zapaść wyrok.
     Agnieszka G. jest oskarżona o to, że od września do grudnia 2000 roku, pracując w jednym z elbląskich gimnazjów, seksualnie wykorzystywała swoich uczniów i groziła, że jeśli odmówią, obniży im oceny lub nie da promocji do następnej klasy. Ponadto prokuratura postawiła nauczycielce zarzut fałszowania usprawiedliwień szkolnych. Do fałszowania dokumentów kobieta przyznała się, natomiast zaprzeczyła, jakoby zdarzenia związane z seksualnym wykorzystywaniem uczniów w ogóle miały miejsce.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Moim zdaniem Pani Agnieszka powinna prowadzic fakultet w elbląskich gimnazjach z wychowania seksualnego. Teoria wraz z praktyką. Myśle, że ucznie byliby zadowoleni. Rzecz jasna trzebaby było znaleść odpowiednika przeciwnej płci dla dziewczynek. W końcu młodzież teraz tak szybko się rozwija co widać i slychać, że szkoła gimnazjalna byłaby odpowiednim przedziałem czasowym dla nauczania o życiu seksualnym (nawet obawiam się że od gimnazjaliów to dorośli by sie mogli czegoś nauczyć). Jeszcze rada ode mnie dla p. Agnieszki: w Pani nauczaniu polecam podręcznik do nauki życia seksualnego pt. "Życie dzikich zwierząt w południowej Afryce" Powodzenia Pani Agnieszko !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Piotruś, lat 13 (szkoła nr.12)(2002-03-12)
  • Piotruś, lat 13. Czy aby wąsy nie przeszkadzają Ci w pisaniu takich bredni. Może Ty wziął byś śię za naukę wychowania seksualnego?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jędrek(2002-03-13)
  • Ale ten świat się zmienia! Kiedyś usprawiedliwienia pisały koleżanki ze starszej klasy, a teraz wystarczą dobre "stosunki" z nauczycielem i ma się pewne i niepodważalne alibi na nieobecność w szkole. Z drugiej strony, jak wpadła pani A.G. z tym fałszowaniem usprawiedliwień? Chyba żaden uczeń jej nie sypnął (musiałby być głupi lub gorzej)?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    absolwent(2002-03-14)
  • Uwaga błysnę wiedzą -"oskarżona" to jeszcze nie "skazana", więc jak było naprawdę z tym molestowaniem dowiemy się po ewentualnym wyroku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Nermal(2002-03-20)
Reklama