Poniedziałek 22-04-2019, imieniny Łukasza, Leona
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Proces w sprawie handlu kobietami. Wyroku nadal nie ma

 
Elbląg, Proces w sprawie handlu kobietami. Wyroku nadal nie ma

Dziś (12 czerwca), mimo oczekiwań, nie zakończył się trwający ponad trzy lata proces przeciwko grupie oskarżonej o sprzedaż kobiet do domów publicznych na terenie Niemiec. Pojawiły się bowiem nowe okoliczności i wątpliwości dowodowe.

Na ławie oskarżonych zasiada osiem osób. Mają różne zarzuty, a najpoważniejszy to handel żywym towarem. „Mózgiem” operacji miał być Marek K., zaś jego kierowcą Robert W.
     Mężczyźni mieli proponować kobietom pracę w charakterze barmanek, opiekunek dzieci i osób starszych. Ostatecznie trafiały one do domów publicznych na terenie Niemiec, gdzie były bite i zmuszane do prostytucji. Uciekły, ale dopiero po trzech latach zdecydowały się przerwać milczenie.
     Proces trwa już ponad trzy lata, a w ostatnich miesiącach stał w miejscu, bo elbląski sąd czekał na informacje od niemieckich śledczych. Chodziło o identyfikację osób, których nazwiska bądź pseudonimy przewijały się w elbląskim procesie. Ostatecznie okazało się, że te informacje nic istotnego do sprawy nie wniosły.
     Miesiąc temu sędzia Piotr Żywicki miał zamiar zamknąć przewód sądowy, ale nie stawił się jeden z obrońców. Dodatkową przeszkodą była możliwość zmiany kwalifikacji czynu oskarżonych, bo po rozpoczęciu procesu zmienione zostało prawo karne i dostosowane do prawodawstwa unijnego. Początkowo oskarżonym o handel żywym towarem groziła kara do 15 lat więzienia. Teraz okazało się, że mogą odpowiadać z innego artykułu, czyli za nakłanianie innych osób do uprawiania prostytucji lub jej ułatwianie. A za to kara jest znacznie niższa.
     Dziś (12 czerwca) okazało się, że przeszkody się mnożą. Zapadł bowiem wyrok w równolegle toczącym się procesie, ale powiązanym z tym, któremu przewodniczy sędzia Żywicki i wyrok ten został zaskarżony przez prokuraturę. Sąd Apelacyjny w Gdańsku nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy Rafała J. i Marka G. W jednym i w drugim procesie zeznają te same pokrzywdzone, jednak ich słowa brzmią już teraz odmiennie.
     - Rafał J. i Marek G., są to dwaj oskarżeni, którzy działali wespół z Markiem K. i Robertem W., oskarżonymi w tej sprawie, czyli brali udział w werbowaniu kobiet w celu ich wywiezienia do agencji towarzyskich na terenie Niemiec – wyjaśnia prokuratur Mariusz Marciniak z Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku . - Ich sprawa została wyłączona z tego procesu, bowiem ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości - jeden w kraju, drugi w Wielkiej Brytanii. Musieli zostać zatrzymani na podstawie sądowego nakazu aresztowania. Ostatecznie w ich procesie Sąd Okręgowy w Elblągu wydał wyrok uniewinniający, który osobiście zaskarżyłem - kontynuuje prokurator Marciniak. - Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił ten wyrok i sprawę skierował do ponownego rozpoznania .
     Problemowe okazały się bowiem zeznania dwóch pokrzywdzonych kobiet, które wydarzenia sprzed lat wspominają już odmiennie.
     - Minęło tyle czasu, że te kobiety pewne szczegóły relacjonowały w procesach inaczej – mówi gdański prokurator. - Pewne szczegóły, bo od początku do końca stoją na stanowisku, że zostały nakłonione w sposób przestępczy do wyjazdu do Niemiec. Obiecywano im pracę barmanek czy kelnerek, a ostatecznie trafiły do agencji towarzyskich prowadzonych przez Turków. Na pewno zostały oszukane i te zeznania są całkowicie zgodne – podkreśla prokurator. - Po prostu, z upływem czasu pewna krzywda ulega zminimalizowaniu i dlatego w późniejszym procesie kobiety zeznawały mniej ostro. Sąd zdecydował więc o powołaniu biegłych psychologów w celu oceny ich ponownych zeznań.
     Dwie pokrzywdzone zostaną wysłuchane 7 sierpnia.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ostatnio policja zatrzymała ileś tam osób w 11 województwach którzy mieli coś wspólnego ze stronami Niemieckich zboczeńców bo dostali cynk z Niemiec ale o nieświadomych kobietach cisza i bezadność. To jak to w końcu jest ? Może tak jak w filmie Drogówka że korzystają z usług prostyucji ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    Ma.dzia(2013-06-12)
  • Elbląski Sąd ma dużą wprawę w biciu rekordów długości procesów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2013-06-12)
  • i tak wyjda siedza tylko biedni. , albo niewinni. , bo reszta zawsze wychodzi. jak ostatnio te barany elblaskie, ,kpina to jest m, ale czemu. , slyszalem ze kulawemu zbili wyrok. , to by bylo, ,, i i tak jest.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    jaro zkomisu(2013-06-13)
  • Jak sprawę sądzi sędzia Żywicki to wyroku jeszcze długo nie będzie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2013-06-13)
  • "Siwy" będzie uniewinniony bo tak mi się dziś śniło, u nas w mieście tylko kasa się liczyła.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    heidi barmanka(2013-06-13)
  • Za pojedynczy gwałt grozi 10 lat. Za porywanie, gwałcenie latami, torturowanie i więzienie na masową skalę wielu kobiet grozi 15 lat, a skazanie sprawców graniczy z cudem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    Karol456789(2013-06-13)
  • 15 lat? Zrobienie komuś tak ogromnej krzywdy jest straszniejsze niż zabójstwo. Z kobiet po takich historiach zostaje jedynie wrak człowieka. Zwykły gwałt przeżywają, a co dopiero porwanie i gwałty 50 razy dziennie 7 dni w tygodniu najczęściej w parze z biciem i przemocą zamknięte w celi kilka lat przez bandę oprychów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    kolarz(2013-06-13)
  • Ta banda Hu. .. i powinna gibac, ,, ciekawe jak by im tak zony ru. .. .ali co by zrobili???I DLATEGO H. .. .. J WAM W KICHE MAFIA ELBLASKA HAHAHA
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    DEJV(2013-06-13)
  • no to fakt bo jak zlozysz pismo do elblaskiego sadu jaki kolwiek wyzial by byl to trzeba od groma czasu na pierwsza rozprawe a jesli juz taki termin jest to h. .. .. wie ile trzeba czekaC NA WYROK ALE COZ SIE DZIWIC TO polska
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    monika1989(2013-08-21)
  • Dziewczynko, wróć do szkoły zamiast komentować tematy, o których masz bardzo blade pojęcie. Byk byka bykiem pogania w Twoich komentarzach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2013-08-21)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Szkło ozdobne 4
Fronty mdf frezowane kolor mat
AMK Kuchnia 7
Promocja RATY 0%