Niedziela 24-06-2018, imieniny Jana, Danuty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Proces zawieszony

Sąd elbląski zawiesił na czas nieokreślony proces byłej dyspozytorki elbląskiego pogotowia, która nie wysłała karetki do chorego dziecka.

Sąd wydając decyzję o zawieszeniu procesu stwierdził, że kobieta zniknęła, a dotychczasowe poszukiwania listem gończym nie przyniosły rezultatu. Sąd wyśle zapytanie do Straży Granicznej, czy kobieta przekraczała granice Polski. Jeżeli tak, wyda nakaz poszukiwania jej międzynarodowym listem gończym. Postępowaniem oskarżonej Małgorzaty R. jest zdziwiony jej obrońca.
     - Z moją klientką miałem wcześniej bardzo dobry kontakt i powiem, że jestem niemile zaskoczony, że tak się dzieje. Nie wiem, czy jest zagranicą, wprawdzie kontaktował się ze mną jej mąż, ale też nie potrafił powiedzieć, gdzie jest jego była żona - powiedział mecenas Marek Kwidzyński.
     Na rozprawę przyszli też rodzice 10-miesięcznego Szymona i najbliższa rodzina.
     - Dla mnie to jest szok, że jeszcze tej kobiety nikt nie znalazł i że się ukrywa - powiedziała matka zmarłego dziecka. - Nigdy nie zapomnę, że ostatnie chwile z moim dzieckiem spędziłam biegając od okna do okna, czekając na karetkę.
     - Ona się ukrywa, bo pewnie myśli, że nikt jej nie złapie, może wyjechała za granicę... i myśli, że tam trudniej będzie ją znaleźć - mówił jeden z członków rodziny.
     Przypomnijmy, Małgorzata R., była dyspozytorka elbląskiego pogotowia, jest oskarżona o to, że w styczniu bieżącego roku, pełniąc dyżur nie udzieliła pomocy choremu dziecku. Nie wysłała karetki na wezwanie rodziców. W konsekwencji 10- miesięczny Szymon zmarł. Prokuratura zarzuciła dyspozytorce również sfałszowanie wpisu w dzienniku wezwań pogotowia.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Krewetkarium
Królik minaturka
Artemia
Ochotka żywa