UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Prokurator czytał, oskarżony spał

 
Elbląg, Prokurator czytał, oskarżony spał
Proces Jana R. ps. "Kulawy" toczył się przed elbląskim Sądem Okręgowym od 2006 r. (fot. WS)

Fikcyjne kolizje i kradzieże samochodów, pożary kombajnów oraz włamanie do domu, a wszystko po to, by wyłudzić od ubezpieczyciela odszkodowanie. Handel narkotykami i środkami odurzającymi, przemyt alkoholu i papierosów, a także zabójstwa. Lista przestępstw, których dokonanie prokuratura zarzuca Janowi R. ps. „Kulawy” i kierowanej przez niego grupie jest długa. Prokurator odczytywał ją dziś (18 sierpnia) w sądzie przez kilka godzin.

Proces Jana R., pseudonim „Kulawy”, domniemanego szefa niebezpiecznego gangu toczył się przed elbląskim Sądem Okręgowym od 2006 roku. Na ławie oskarżonych zasiada 15 osób, także członków najbliżej rodziny „Kulawego”. Zarzuty to m.in. zabójstwa, handel narkotykami, przemyt alkoholu i papierosów.
     Do sprawy zgromadzono ok. 250 tomów akt. W listopadzie 2009 r., na wniosek głównego oskarżonego, sąd rozpoczął odczytywanie dokumentacji. Trwało to do stycznia 2011 r. Podczas rozpraw, których odbywało się po kilkanaście w miesiącu, „Kulawy” głównie spał, a nawet chrapał.
     11 sierpnia sędzia Władysław Kizyk, który przewodniczy w sprawie zamknął przewód sądowy. Dziś głos zabrał prokurator. Odczytywał przestępstwa, o które oskarżony jest Jan R. oraz członkowie jego rodziny i współpracownicy. Na początek kolizje. A tych było wiele. Wszystkie fikcyjne po to, by wyłudzić od ubezpieczyciela odszkodowanie. Podobnie rzekome kradzieże aut, a także pożary kombajnów należących do rodziny Jana R. Było też fikcyjne włamanie i kradzież w domu głównego oskarżonego. Za straty poniesione Jan R. otrzymał wówczas kwotę 40 tys. zł.
     Na liście przestępstw są również zlecenia pobicia (biegłego, który oceniał statry spowodowane podczas fikcyjnej kolizji i udowodnił "przekręt"), kradzieże samochodów na terenie Niemiec oraz przestępstwa narkotykowe. Prokurator zarzuca Janowi R. udział w obrocie środkami odurzającymi i psychotropowymi. W latach 2002 – 2003 handel ten miał odbywać się na terenie Szwecji, Norwegii, Niemiec i Danii. Jan R. miał zorganizować przemyt tzw. tabletek gwałtu trzykrotnie. Każda partia liczyła 100 tys. sztuk leku.
     Są też zarzuty przemytu alkoholu i papierosów oraz najcięższe – zabójstwa dwóch biznesmenów, których ciał do dziś nie odnaleziono.
     Prokurator czytał akt oskarżenia przez kilka godzin. W tym czasie Jan R., który na salę rozpraw jest przywożony z aresztu na łóżku, spał i chrapał. Podczas kolejnych rozpraw głos będą zabierali obrońcy oskarżonych.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • skandal żeby śmiecia wozić na łóżku a do tego jeszcze sobie chrapie na sali sądowej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-18)
  • porażka sądu elbląskiego
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jaanoo(2011-08-18)
  • kulawy i jego znajomi to gamonie, wszystkich powinno się wsadzić do ciupy!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-18)
  • Pan Krecina z pzpn tez chrapal i co z tego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-18)
  • Skoro tak szanuje sąd, to może powinien zaocznie usłyszeć wyrok, po co on na sali sądowej powietrze psuje?? Obecność obrońcy nie wystarczy. Tylko marnowane są pieniądze podatników na takich gnojków, a ten pewnie ani grosza dla Państwa nie oddał w ramach podatków, tylko kradł całe życie. Złamać mu ręce i nogi. .. .. :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dartro(2011-08-18)
  • następny z "Ballady o Januszku"? :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    msciciel(2011-08-18)
  • tydzień temu widziałem kacperka z bandom w krynicy morskiej, pili a puzniej sie bili a młodego ochrona gazem potraktowała, popsuli całom impreze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kamlicia(2011-08-18)
  • a czemu go na łóżku wożą. Przywiązać jemu linę do nogi w zaciągnąć na salę rozpraw
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    fgr(2011-08-18)
  • Kamilcia tumanie, chyba jak się bili to musiałaś też oberwać bo takie byki solisz że moja dwuletnia córeczka płacze ze śmiechu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sad(2011-08-18)
  • Polskie prawo jest tak żałosne że przestępcy nawet nie przejmują się tymi śmiesznymi wyrokami
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    yt(2011-08-18)
  • Siedzi w więzieniu, może sobie całe dnie spać i ma darmowe wyżywienie więc czemu się ma przejmować rozprawami skoro Polskie prawo dba o bandziorów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zxxx(2011-08-18)
  • trzym się Kulawy. Powinien powstać jego fan klub. .. jakie zabójstwa ?kto to wymyślił? a te akcje z ubezpieczeniami to dowód że można walić w chu. bo w Polsce to normalka a gość poprosu skorzystał nic w tym strasznego to wypuście go w końcu i już. .. .. hahaha on nic nie zrobił przecież jest niepełnosprawny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-18)
Reklama