Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Prosił o dwa lata w zawieszeniu

Elbląski sąd skazał dziś byłego policjanta oskarżonego o przyjmowanie łapówek. Marek S., który służył w Stołecznej Komendzie Policji, odpowiadał za kilkakrotne przyjęcie pieniędzy w zamian za rezygnację z wypisania mandatu drogowego oraz za próbę wymuszenia łapówek od Rosjanek, które handlowały na jednym z elbląskich targowisk.

Jak informowaliśmy, proces mężczyzny oraz jego kolegi, także byłego policjanta, miał się rozpocząć w ubiegłym tygodniu, ale Marek S. zapowiedział, że chce dobrowolnie poddać się karze.
     Dziś przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów i jeszcze raz poprosił sąd o wymierzenie kary dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Zgodził się też na nadzór kuratora oraz na dwa tysiące złotych grzywny. Sędzia Sylwia Kamola przychyliła się do tej propozycji. - Okolicznością łagodzącą jest to, że po postawieniu zarzutów matka oskarżonego zwróciła pieniądze wszystkim poszkodowanym - uzasadniała wyrok.
     Drugiego z oskarżonych policjantów, Andrzeja N., czeka zwykły proces.
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • korupcja, kolesiostwo.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sonar(2006-01-23)
  • Matka oddała kase - czyli prowadzil dziennik - komu za co i ile - hehehe dobre
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Prezo(2006-01-23)
  • moralności nie można zmienić jako tako ukształtowanej, ta wewnetrzna parwosc ksztaltuje sie poczatkowo w srodowisku najblizszym czyli rodzinie(jesli takowa jest), pielęgnować..moralność pewnie mozna...chociazby wzmocnienia pozytywne jak i negatywne...moralnosc to dla mnie swiadectwo dojrzalosci w procesie ktory zaczyna sie z chwila naszych narodzin,kiedy to jestesmy tylko przedstawicielami gatunku ludzkiego a konczy gdy dojrzewa w nas czlowiek... moze ta sytuacja pomogla panu policjantowii ( jak i jego matce) w zrozumieniu na czym polega prawo( na ktorego w/w pan winien stac), prawo ludzkie często stające w opozycji do moralości? czy moralność stająca przeciw prawu?...eniłej to jednak gest pożądany(oddane pieniądze) i można ten fakt docenić... sadzmy ludzi sprawiedliwie majac na wzgledzie ich slabosci za ktore karac tak by kara miala jaki kolwiek sens rokujacy resocjalizacje... (ps: wierzę w resocjalizacje ale tylko tych chcących sie zresocjalizować:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-24)
  • co to ma znaczyc, żadnego proszenia na bruk, bez prawa do emeryturki !!! to mu zabrac!!!,( przyspieszonej-mundurowej), to dla mnie najważniejsze,a gdzie Prgoram PISU , STOP korupcji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    podatnik(2006-01-24)
  • oj Ty głupi "PODATNIKU", który sie wpisałeś powyżej!!! Ten człowiek już od dawna nie jest w Policji i bardzo żałuje tego co robił!!! Stracił szanse na ... nieważne i tak tego nie zrozumiesz! Poza tym nie chcę go bronić ale cieszę się, że się przyznał, zrozumiał i sam wyznaczył sobie karę! 3maj się M.S.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    znajomy(2006-01-24)
  • Przyznałs się, bo tak mu kazano, żeby złagodzić wyrok, a nie dlatego (chociaż może), że zrozumiał swoje postepowanie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    celnik(2006-01-24)
  • Te ,znajomy głupi to jesteś ty i ten twój skazany kumpel.Jak brał to był wiracha ,a teraz ogon skulił jak bezpański pies
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Adriano(2006-01-24)
  • hehe, "zgodził się na kuratora i grzywnę" - brawa dla niego za łaskawość - wzór policjanta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    antypies(2006-01-24)
  • Znajomy! A łapówki oddał? Czy podzielił się nimi z tobą, że tak go bronisz! No tak! Kto jak kto, ale policjant nie wiedział, że to jest przestępstwo! Łatwe tłumaczenie! A tak z 10 lat! Inni by już łapy po łapówki nie wyciągali!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ciekawski(2006-01-26)
  • Sedziego tez zwolnic!!! Brak mi slów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sonar(2006-01-26)
Reklama