Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Rajd z metą w sądzie

Przez kilka ulic elbląscy policjanci gonili pirata drogowego. Kiedy go już zatrzymali, okazało się, że był pijany. Za swój rajd po mieście prawdopodobnie odpowie przez sądem.

Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej przy ul. Płk. Dąbka. Na widok policjantów zaczął uciekać. Przeciął tramwajowe torowisko, jechał pod prąd, bokiem samochodu uderzył o słup. Zatrzymał go dopiero jeden z elbląskich taksówkarzy, który - widząc co się dzieje - zajechał mu drogę. Swój rajd 40-latek skończył na al. Odrodzenia.
     Był pijany. Miał w wydychanym powietrzu prawie trzy promile alkoholu. Postawiono mu już zarzut jazdy po pijanemu. Może za to trafić do więzienia na dwa lata. Sąd może mu także zabrać prawo jazdy na 10 lat.
     Grozi mu także kara grzywny za szereg wykroczeń, które popełnił m.in. za jazdę z nadmierną prędkością oraz pod prąd.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Zatanawia mnie dlaczego przy takich zażutach pisze się zawsze: "MOŻE za to trafić do więzienia", "Sąd MOŻE mu także zabrać prawo jazdy na 10 lat.", "GROZI mu także kara grzywny za szereg wykroczeń, które popełnił m.in. za jazdę z nadmierną prędkością oraz pod prąd." Czy w Polskim prawie jakiś inny tryb oprócz przypuszczającego? "MOŻE" ale nie musi jak da w łape??? * * * * * * * * * * Proponuję połączyć zdażenia w jedno: "Józef D. i Andrzej K. próbowali ukraść przewody linii wysokiego napięcia w miejscowości Stoboje koło Elbląga. 36-latek wszedł na słup, by odciąć drut i w tym momencie śmiertelnie poraził go prąd" , "Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej przy ul. Płk. Dąbka. Na widok policjantów zaczął uciekać. Przeciął tramwajowe torowisko, jechał pod prąd, bokiem samochodu uderzył o słup." * * * * * A może on uciekał przed tym pijanym kierowcą i uciekł na słup w który udeżył rajdowiec bokiem samochodu i na skutek czego 36-latka poraził prąd i zmarł
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dociekliwy(2003-04-14)
  • sorki za błąd ort! oczywiście "zarzutach"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-04-14)
  • A skąd autor ma wiedzieć, co zrobi sąd..czy da mu rok, dwa, trzy, czy wcale..nie jest też powiedziane, że facet przed sądem stanie..z różnych powodów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sum(2003-04-14)
  • A może to byl ksiądz ,który odprawil 10 mszy do każdej musi pić wino i co,a policjanci skojarzyli mu się z szatanem i uciekał.kto to wie/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2003-04-14)
  • Sum zrozumiałeś choć troche to co napisałem?! Nie komentowałem AUTORA tylko pisałem na temat polskiego prawa teraz już załapałeś?!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    tak jak wyżej(2003-04-14)
  • Najbardziej wkurza mnie kara pozbawienia prawa jazdy na (do 10 lat) ,za jazdę pojazdem mechanicznym po spożyciu alkoholu prawo jazdy powinno być zabierane dożywotnio(pomyślcie w jakim czystym środowisku przyszłoby nam żyć)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PIK(2003-04-14)
  • "Po latach przepychanek prawnych, od 3 kwietnia w Wielkiej Brytanii wprowadzono zakaz używania telefonów komórkowych przez kierowcę w trakcie jazdy. Wszyscy udający się samochodem na Wyspy powinni wziąć pod uwagę to, że w odróżnieniu od Polski (gdzie takie czynności też są teoretycznie "zakazane") - przyłapani na rozmowie w czasie jazdy kierowcy trafią do więzienia - ustawa przewiduje bowiem kare pozbawienia wolności od 9 miesięcy do nawet 10 lat (jeśli rozmowa przez komórkę w trakcie jazdy spowoduje wypadek zakończony śmiercią człowieka)." A w pieprzonej Polsce za jazdę po pijaku "GROZI do 10 lat ciurmy" u normalnych ludzi to już dawno by takiemu jaja obcieli i jako bonus by dostał dożywocie w jakimś więzieniu w byłym ZSRR
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    fachura(2003-04-14)
Reklama