Piątek 22-06-2018, imieniny Pauliny, Tomasza
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Birukt wsród mew Birukt wsród mew

Rok za kabelek

Na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, grzywnę w wysokości 1000 zł oraz pokrycie kosztów procesu skazał elbląski Sąd Rejonowy byłego pracownika elbląskiej telewizji kablowej, który siedem lat temu podłączył nielegalnie sygnał telewizji jednej z elblążanek.

Przypomnijmy - Elbląska prokuratura zarzuciła Adamowi M., że w 1995 roku pracując w telewizji kablowej nielegalnie podłączył kablówkę jednej z mieszkanek miasta. Powiedział jej, że w zamian za informowanie telewizji o awariach nie będzie musiała płacić abonamentu. Kobieta korzystała przez lata za darmo z usług „kablówki”. Adam M. bronił się przed sądem twierdząc, że nie zrobił niczego złego, a elblążanka nie figurowała w ewidencji telewizji, ponieważ ta zgubiła jej umowę. Sąd stwierdził jednak, że zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na to, że oskarżony działał z chęci uzyskania korzyści finansowej.
     Uzasadniając wyrok przewodniczący składu sędziowskiego powiedział, że kara roku pozbawienia wolności jest współmierna do popełnionego czynu. Sąd zawiesił jej wykonanie na trzy lata m.in. dlatego, że Adam M. nie był wcześniej karany. Jednocześnie sąd nie nakazał mu pokryć strat, jakie poniosła telewizja (czyli ok. 1500 zł), ponieważ kodeks karny, który obowiązywał w 1995 roku nie przewidywał takiej możliwości. Przewodniczący dodał, że kara ma odstraszać i Adama M., i inne osoby przed popełnianiem podobnych czynów.
     - Jestem zadowolony z decyzji sądu - mówi dyrektor telewizji Sławomir Janowski. - Kiedy wyrok się uprawomocni, wystąpimy na ścieżce cywilnej o pokrycie przez Adama M. strat, które przez niego ponieśliśmy.
     Po otrzymaniu uzasadnienia wyroku na piśmie strony będą mogły odwołać się do sądu wyższej instancji w ciągu dwóch tygodni. W przeciwnym razie wyrok się uprawomocni.
     Być może niedługo przed sądem rozpoczną się kolejne dwie sprawy o nielegalne przyłączenie sygnału telewizji kablowej. W jednej sprawie policja przesłała już materiały do prokuratury z wnioskiem o sporządzenie aktu oskarżenia. W drugiej - prowadzi postępowanie.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • jak zakładałem bodajż w 1996 lub 97 kablówkę i chciałem założyć dodatkowe gniazdo leganie to PANIUSIE które siedzą teraz przy ul. Browarnej w siedzibie Vectry powiedziały że mam się dogadać z monterem i jemu zpłacić. po pewnym czasie PANIUSIE się wszystkiego wyparły i zaprzeczyły. A wogóle to masa ludzi ciągnie kablówkę "na lewo" a reszta za to płaci.wydaję mi się że jest ciche przyzwolenie TK Vectry !!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    hhhh(2002-03-26)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Clinex Grill
Pieczątki Trodat
Prezent na Komunię
Clinex W3 Multi