Poniedziałek 19-11-2018, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Był sobie chodnik.... Był sobie chodnik....

Rozbój na klatce schodowej

 
Elbląg, Rozbój na klatce schodowej (fot. KMP Elbląg)
Rek

Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o dokonanie rozboju na mieszkańcu elbląskiej dzielnicy Nad Jarem. Obaj próbowali mu zabrać telefon komórkowy, a przy tym pobili go. Młody mężczyzna uciekł przed sprawcami do klatki schodowej. Tam jego krzyki usłyszał ojciec, który wybiegł z mieszkania na klatkę schodową i spłoszył napastników.

Zdarzenie miało miejsce w weekend. Młody mężczyzna wyszedł z domu, aby porozmawiać ze znajomymi. Gdy wracał do domu, został napadnięty przez dwóch mężczyzn. Ci najpierw szli za nim, a następnie niespodziewanie chwycili go za głowę i przewrócili na ziemię. Krzyczeli przy tym, by oddał im telefon i pieniądze. Mężczyzna wyrwał się oprawcom i wbiegł do pobliskiej klatki schodowej. Jego krzyki i wołanie o pomoc usłyszał ojciec, który wybiegł na klatkę schodową. To on spłoszył agresorów.
     Dwa dni później obaj napastnicy zostali zatrzymani przez policję. Pierwszy to 18-letni Marcin P., drugi z mężczyzn to 23-letni Mateusz Z. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Usłyszeli także zarzuty usiłowania rozboju, do którego się przyznali. Prokurator zastosował wobec nich policyjny dozór. Za rozbój kodeks karny przewiduje karę nawet do 12 lat pozbawiania wolności.
     
     
     
podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naklejki na meble
Fototapety z Nowym Jorkiem
Fototapety one color
Obrazy na alupanelu