Poniedziałek 19-11-2018, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zakazy są po to, żeby ich nie przestrzegać. Zakazy są po to, żeby ich nie przestrzegać.

Sędzia w delegacji, proces stanął

 
Elbląg, Sędzia w delegacji, proces stanął (fot. arch. AD)
Rek

Proces handlarza dopalaczami, który po pokonaniu wielu trudności ruszył we wrześniu 2015 r., ... stanął w miejscu. Sędzia Wojciech Furman został bowiem oddelegowany do pracy w Ministerstwie Sprawiedliwości. W Warszawie może spędzić nawet pół roku. W tym czasie nie może orzekać, a prowadzone przez niego sprawy albo poczekają na jego powrót, albo wyznaczony zostanie nowy skład sędziowski. Jednak drugie wyjście wiąże się z tym, że proces będzie musiał ruszyć od nowa.

Przypomnijmy: zdaniem prokuratury, Jakub G. i Szymon I. z Pabianic prowadzili handel dopalaczami m.in. na terenie Elbląga. "Pachnący" sklep był wielokrotnie kontrolowany, sanepid badał towar, który w nim się znajdował, a do szpitala trafiały kolejne osoby z objawami zatrucia. Ostatecznie zebrany materiał pozwolił na skierowanie do sądu aktu oskarżenia przeciwko mężczyznom. - Zarzuty wprowadzania do obrotu środków, które mogły zagrażać życiu i zdrowiu wielu osób, co potwierdzają opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej – uzupełniała Iwona Nienadowska z Prokuratury Rejonowej w Elblągu.
     Proces przeciwko Jakubowi G. i Szymonowi I. miał rozpocząć się 1 kwietnia 2015 r. Od początku jednak oskarżeni stawiali się w sądzie na zmianę, przedstawiając zwolnienia lekarskie. Najpierw jeden miał złamaną rękę, potem drugi zapadł na ... wirusowe zakażenie jelitowe. 16 września na sali rozpraw zabrakło już obu mężczyzn oskarżonych o handel dopalaczami. Sędzia Wojciech Furman zdecydował, że nieusprawiedliwiony Jakub G. zostanie doprowadzony na rozprawę przez policję. Pozostawało żywić nadzieję, że chory Szymon I. wyzdrowieje do następnego terminu. We wrześniu do sądu przyjechał Jakub G., natomiast Szymon I. - jak tłumaczył jego adwokat - przebywa w prywatnej klinice odwykowej.
     W takiej sytuacji prowadzący sprawę sędzia Furman zdecydowało o wyłączeniu wątku Szymona I. z powodu przedłużającej się niedyspozycji zdrowotnej do osobnego postępowania. Proces Jakuba G. mógł ruszyć bez przeszkód. Przez kolejne miesiące trwały przesłuchania świadków. Zeznawał m.in. szef elbląskiego sanepidu Marek Jarosz, ale i młodzież, która po zażyciu np. zapachu do kwiatów przeżyła niezły odlot z lądowaniem w szpitalu.
     Tak było do 14 marca 2016 r., gdy proces stanął. Jak wyjaśnia sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu, sędzia Wojciech Furman został oddelegowany do pracy w Ministerstwie Sprawiedliwości. Póki co, na pół roku. - To nie jest nadzwyczajna sytuacja, taka procedura obowiązuje w całym kraju - mówi sędzia Zientara. - Jednak na czas delegacji sędzia Furman nie może orzekać.
     Oznacza to, że sprawy, które do tej pory prowadził albo poczekają na jego powrót, albo zostanie wyznaczony nowy skład sędziowski. Drugie wyjście wiąże się jednak z tym, że proces będzie musiał ruszyć od nowa. Ostateczną decyzję podejmie przewodniczący wydziału karnego elbląskiego sądu.
     Proces Szymona I. toczy się bez przeszkód. Kolejny termin został wyznaczony na 31 marca.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Seat
Oryginalne części Peugeot - HADM Gramatowski
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski