Niedziela 16-12-2018, imieniny Albiny, Zdzisława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Słodkie włamanie

 
Elbląg, Słodkie włamanie
Rek

Policjanci z prewencji zatrzymali 18-letniego Radosława K. w momencie, gdy włamywał się do jednej z elbląskich cukierni. Amator słodyczy nie wiedział o tym, że gdy próbował pokonywać zabezpieczenie lokalu, już jechał po niego policyjny radiowóz. Teraz za usiłowanie włamania może mu grozić kara do 10 lat więzienia.

Zdarzenie miało miejsce wczoraj (15 kwietnia) około godziny 21 przy ul. Wspólnej. Tam 18-latek został zauważony w chwili, gdy próbował włamać się do cukierni. Na miejsce wezwano Policję. Kiedy młody włamywacz zobaczył zbliżający się patrol, odrzucił trzymany w ręku łom i zaczął uciekać. Po krótkim pościgu zatrzymali go policjanci.
     To jednak nie jedyne przestępstwo, jakiego dopuścił się 18-letni Radosław K. Przyznał się także do 7 innych przestępstw, w tym do okradzenia śpiącej pacjentki szpitala, a także kradzieży telefonu komórkowego pasażerce autobusu. W rozmowie z policjantami powiedział, że zaraz po kradzieży ktoś dzwonił na ten telefon żądając jego oddania. Wtedy 18-latek powiedział, że telefon jest już jego, a następnie wyłączył aparat i wyrzucił kartę sim.
     Na początku marca natomiast zauważył pozostawioną w autobusie torbę z laptopem. Długo nie czekał tylko schował ją pod kurtką. Gdy po chwili wsiadła kobieta szukająca pozostawionej teczki z laptopem 18-latek stwierdził, że żadnej torby nie widział i wysiadł na następnym przystanku. Później skradzionego laptopa sprzedał za 500 złotych.
     Teraz 18-latkiem zajmie się sąd. Za kradzież Kodeks Karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. Kradzież z włamaniem to przestępstwo zagrożone karą nawet do 10 lat wiezienia.
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

POLO z HAFTEM
Naszywka GODŁO
Naszywki
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA