Piątek 22-06-2018, imieniny Pauliny, Tomasza
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Prawidłowo oznakowane skrzyżowanie? Prawidłowo oznakowane skrzyżowanie?

Śmiertelnie ranił nożem byłą ukochaną

Elbląg, Śmiertelnie ranił nożem byłą ukochaną (fot. arch. portEl, AD)
Rek

W lipcowy poranek 45-letni Andrzej K. zapukał do drzwi mieszkania byłej konkubiny. Ich związek odszedł w przeszłość, kobieta układała sobie życie z nowym partnerem, ale z jakichś powodów wpuściła dawnego ukochanego do środka. To był śmiertelny błąd, bo Andrzej zaatakował ją nożem. W wyniku odniesionych obrażeń kobieta zmarła. Proces Andrzeja K. ruszy przed elbląskim sądem w listopadzie.

Do tragedii doszło 11 lipca 2014 wczesnym rankiem na terenie Braniewa. O godzinie 5 rano do drzwi mieszkania byłej konkubiny, Ewy, zapukał 45-letni Andrzej K. Kiedyś tworzyli burzliwy związek, schodzili się i rozchodzili, by ostatecznie zerwać. Ale nie kontakty, bo te, mimo, że Ewa układała już sobie życie z nowym partnerem, nadal utrzymywali. I lipcowego poranka kobieta wpuściła do mieszkania byłego konkubenta. Jak się okazało, był to śmiertelny błąd. Z aktu oskarżenia wynika, że mężczyzna zadał jej ciosy nożem w klatkę piersiową, ramię, kark, plecy, zranił twarz. W wyniku odniesionych obrażeń kobieta zmarła. 45-letni Andrzej K. został zatrzymany i trafił do aresztu.
     Jak informuje Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu, mężczyzna został poddany badaniom psychiatrycznym, które nie wykazały zaburzeń czy choroby. Postawiono mu zarzut zabójstwa. Grozi mu kara nie mniejsza niż 8 lat, 25 lat więzienia, a nawet dożywocie. Proces ruszy 13 listopada przed elbląskim sądem.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Dlaczego wychodzą z załozenia ze może dostać 8 lat- tylko 8! za perfidne zaplanowane z zimna krwią morderstwo. Od razu powinno pisac że dostanie dożywocie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2015-10-19)
  • i dobrze szmacie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 7
    zolty(2015-10-19)
  • A po co wpuściła? Kasa, a może coś innego? Dobrze. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    KtośzEga(2015-10-19)
  • zolty jak śmiesz tak pisać chamie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2015-10-20)
  • skoro poszła do innego to otrzymała sprawiedliwość ! widać jeszcze było jej mało łajdactwa ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 2
    ego7(2015-10-20)
  • Zabicie człowieka to przesada. .. ale swoją drogą jak pogodzić się ze zdradą widząc kogoś z kiś się kochało czasem lata z innym frajerem bodla kobiety świstek papieru zamyka temat, nic nie było ? Tak nie jest i nie warto od razu robic człowieka psycholem bo nie każdy długoletni związek traktuje jako romans, przeszłość nie ważna ! Nie znam ICH przeszłości ale taka jest moim zdaniem prawda !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 6
    ego7(2015-10-20)
  • ej. .. czy wypowiadający się komentatorzy powyżej to idioci. Rozeszła się i zaczęła spotykać się z innym. Jak jest się z kimś nawet długo nie znaczy, że trzeba być z nim całe życie. Miała prawo po rozstaniu spotykać się z kimś innym. Wpuściła go bo może kiedyś go kochała więc skąd mogła wiedzieć, że ją zabije. Nie każdy ze swoim ex ma złe stosunki. A nawet gdyby zdradziła to nie jest powód do morderstwa. .. co najwyżej do rozstania. Takich nie do końca normalnych ludzi jak zolty i ego7 lepiej nie spotykać na swojej drodze bo mają zachwiane normy moralne. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    Ankaskakanka(2015-10-20)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Audi
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!
Oryginalne części Peugeot - HADM Gramatowski
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski