Poniedziałek 16-07-2018, imieniny Marii, Eustachego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Malborska od tyłu... Malborska od tyłu...

Spotkali się po latach, a on ją okradł

 
Elbląg, Spotkali się po latach, a on ją okradł fot. (arch. portEl.pl)
Rek

40-letnia pokrzywdzona znała mężczyznę i zaprosiła go do domu. On wykorzystał chwile jej nieuwagi. Zabrał telefon oraz pieniądze i wyszedł bez słowa. Dzięki szybkiej reakcji policjantów kilka godzin po zdarzeniu został zatrzymany. Skradziony aparat wrócił do kobiety. Sprawcy grozi do 5 lat więzienia.

Do tego feralnego spotkania doszło wczoraj (25 października) około godziny 12. Do drzwi mieszkania pokrzywdzonej zapukał 40-letni Zygmunt L. Oświadczył, że przyszedł w odwiedziny. Na widok znajomego sprzed lat kobieta bardzo się ucieszyła i zaprosiła do środka. Nie wiedziała, że przez czas jak się nie widzieli, on już „zapracował” sobie na pokaźną policyjną teczkę zarzutów. Był wcześniej zatrzymywany głównie za kradzieże.
     Podczas trzygodzinnego spotkania głównie wspominali przeszłość i popijali kawę. Na koniec wizyty mężczyzna zniknął. Wykorzystał moment kiedy pokrzywdzona wyszła do kuchni, zabrał ze stołu telefon, 20 zł i wyszedł bez słowa. Oszukana i okradziona pani zadzwoniła pod 997. Funkcjonariusze po dwóch godzinach ustalili i zatrzymali 40-letniego Zygmunta L. na Placu Dworcowym w Elblągu. Nie przyznał się do winy. W tym samym czasie ustalili miejsce, w którym sprawca schował skradziony telefon. Wybrał ulicę, a dokładnie skrzynkę energetyczną przy zbiegu ulic Jasnej i Wyżynnej. Telefon nie był zniszczony i po oględzinach trafił do pokrzywdzonej. Teraz Zygmunt L. odpowie za kradzież przed sądem. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Jakub Sawicki, KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI