Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Sprawa zacznie się od nowa

Sprawa sądowa nauczycielki z jednego z elbląskich gimnazjów, oskarżonej o seksualne wykorzystywanie uczniów rozpocznie się od nowa. Sąd okręgowy uchylił w całości wyrok uniewinniający Agnieszkę G.

Apelację od tego wyroku wniosła wcześniej elbląska prokuratura. Sprawa wróci więc znów na wokandę. Niestety, nie ujawniono przyczyn, dlaczego sąd II instancji tak zdecydował. Proces odbywał się za zamkniętymi drzwiami, więc utajnione zostały także powody, dla których teraz sąd uchylił wyrok. Nie wiadomo, czy skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania to wynik błędów w sądowej procedurze, czy być może nieścisłości merytorycznych, które trzeba wyjaśnić.
     Agnieszka G więc nadal jest oskarżoną o to, że przez kilka miesięcy 2001 roku seksualnie wykorzystywała swoich uczniów.
     
     ***
     Ten proces trwał przed sądem ponad rok. W październiku ubiegłego roku zakończył się dla Agnieszki G. wyrokiem uniewinniającym. Wówczas sąd rejonowy nie znalazł wystarczających podstaw, by uznać ją winną.
     Sprawa wyszła na jaw w kwietniu 2001 roku. Mówić zaczęli gimnazjaliści. Opowiadali, że ich opiekunka wykorzystywała ich seksualnie i groziła, że jeśli odmówią, obniży oceny lub nie da im promocji do następnej klasy. Rzekomo też kazała zostawać po lekcjach i umawiała się z nimi na potajemne randki w piwnicy jednego z wieżowców. Na tej podstawie prokuratura oskarżyła nauczycielkę o seksualne molestowanie pięciu uczniów gimnazjum. Oskarżenie dotyczyło też sfałszowania podpisu jednego z rodziców na usprawiedliwieniu szkolnym. Agnieszka G. - już uniewinniona - nie chciała się wówczas zbytnio cieszyć, ponieważ już wiedziała, że będzie prokuratorska apelacja.
     W piątek w sądzie pojawiła się wraz ze swoją matką tylko na rozprawie apelacyjnej. Po wyjściu z sali po prostu uciekła przed dziennikarzami.
     Na ogłoszenie wyroku już nie przyszła. Jej obrońca, mecenas Krzysztof Kanty jest skłonny sądzić, że sąd zdecydował się na cofnięcie sprawy do ponownego rozwiązania ze względów formalnych, a nie merytorycznych.
     - Nie bez kozery Sąd Rejonowy uniewinnił moją klientkę. Widocznie nie znalazł dowodów jej winy. Sąd Okręgowy uchylił wyrok, ale być może uczynił to ze względów formalnych, procesowych - stwierdził mecenas.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama