Środa 21-11-2018, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Sprawa zacznie się od nowa

Sprawa sądowa nauczycielki z jednego z elbląskich gimnazjów, oskarżonej o seksualne wykorzystywanie uczniów rozpocznie się od nowa. Sąd okręgowy uchylił w całości wyrok uniewinniający Agnieszkę G.

Apelację od tego wyroku wniosła wcześniej elbląska prokuratura. Sprawa wróci więc znów na wokandę. Niestety, nie ujawniono przyczyn, dlaczego sąd II instancji tak zdecydował. Proces odbywał się za zamkniętymi drzwiami, więc utajnione zostały także powody, dla których teraz sąd uchylił wyrok. Nie wiadomo, czy skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania to wynik błędów w sądowej procedurze, czy być może nieścisłości merytorycznych, które trzeba wyjaśnić.
     Agnieszka G więc nadal jest oskarżoną o to, że przez kilka miesięcy 2001 roku seksualnie wykorzystywała swoich uczniów.
     
     ***
     Ten proces trwał przed sądem ponad rok. W październiku ubiegłego roku zakończył się dla Agnieszki G. wyrokiem uniewinniającym. Wówczas sąd rejonowy nie znalazł wystarczających podstaw, by uznać ją winną.
     Sprawa wyszła na jaw w kwietniu 2001 roku. Mówić zaczęli gimnazjaliści. Opowiadali, że ich opiekunka wykorzystywała ich seksualnie i groziła, że jeśli odmówią, obniży oceny lub nie da im promocji do następnej klasy. Rzekomo też kazała zostawać po lekcjach i umawiała się z nimi na potajemne randki w piwnicy jednego z wieżowców. Na tej podstawie prokuratura oskarżyła nauczycielkę o seksualne molestowanie pięciu uczniów gimnazjum. Oskarżenie dotyczyło też sfałszowania podpisu jednego z rodziców na usprawiedliwieniu szkolnym. Agnieszka G. - już uniewinniona - nie chciała się wówczas zbytnio cieszyć, ponieważ już wiedziała, że będzie prokuratorska apelacja.
     W piątek w sądzie pojawiła się wraz ze swoją matką tylko na rozprawie apelacyjnej. Po wyjściu z sali po prostu uciekła przed dziennikarzami.
     Na ogłoszenie wyroku już nie przyszła. Jej obrońca, mecenas Krzysztof Kanty jest skłonny sądzić, że sąd zdecydował się na cofnięcie sprawy do ponownego rozwiązania ze względów formalnych, a nie merytorycznych.
     - Nie bez kozery Sąd Rejonowy uniewinnił moją klientkę. Widocznie nie znalazł dowodów jej winy. Sąd Okręgowy uchylił wyrok, ale być może uczynił to ze względów formalnych, procesowych - stwierdził mecenas.
J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy