Wtorek 22-01-2019, imieniny Wincentego, Anastazji. Dzień Dziadka
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Tłukł, bo chciał zabić. "Gąsior" stanie przed sądem

 
Elbląg, Tłukł, bo chciał zabić. "Gąsior" stanie przed sądem Do napadu na pracownicę zakładu bukmacherskiego doszło w październiku 2014 r. (fot. arch. WS)
Rek

W sierpniu przed elbląskim Sądem Okręgowym ruszy proces 31-letniego Michała G. ps. "Gąsior" oskarżonego o rozbój i usiłowanie zabójstwa pracownicy zakładu bukmacherskiego przy ul. Gwiezdnej. Sprawca był wyjątkowo brutalny, kopał kobietę, tłukł ją drewnianą pałką po głowie i dusił. Mężczyźnie grozi nawet dożywocie.

Do napadu na zakład bukmacherski przy ul. Gwiezdnej doszło 28 października 2014 r. Mężczyzna wszedł do pomieszczenia i zaatakował pracownicę drewnianą pałką. Był wyjątkowo brutalny. Przestał znęcać się nad swoją ofiarą dopiero wtedy, gdy do zakładu wszedł następny klient. Bandyta zabrał łup - 3317,50 zł - i uciekł. Kilka dni później do mediów trafił opis podejrzanego napastnika – 31-letniego Michała G. ps. "Gąsior", za którym wysłano list gończy. Mężczyzna został zatrzymany we Wrocławiu. Sprawę prowadziła Prokuratura Rejonowa w Elblągu.
     - Przyznał się do zarzucanego mu czynu, ale składał wyjaśnienia tylko co do tego, co robił po ucieczce z miejsca zdarzenia – mówiła w listopadzie ub. r. prokurator Jolanta Rudzińska. - Co do zdarzenia, w zasadzie nie chciał nic powiedzieć, twierdząc, że chce o tym zapomnieć.
     Pokrzywdzona opowiadała śledczym, jak Michał G. walił ją drewnianą pałką, kopał, dusił, przekręcał głowę jakby chciał jej skręcić kark. W efekcie w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Uszła z życiem, ale straciła oko.
     Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Elblągu 19 czerwca. Prokuratura postawiła 31-letniemu Michałowi G. dwa zarzuty: rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz usiłowanie zabójstwa. To czyn zagrożony karą od 12 lat więzienia, 25 lat lub dożywocia.
     Proces ruszy 26 sierpnia.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety Trójmiasto
Fototapety z końmi
Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Pomost
Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Jezioro