Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Trzy lata to zdecydowanie za mało

Przed sądem okręgowym w Elblągu rozpoczął się dzisiaj proces mężczyzny, który w czerwcu ubiegłego roku, sprzedając alkohol metylowy jako spirytus, spowodował śmierć czterech osób i naraził na utratę zdrowa kolejne cztery. Mężczyzna chciał dziś dobrowolnie poddać się karze, ale sąd, ze względu na sprzeciw pokrzywdzonych, na tę propozycję nie przystał.

To była tragedia, która wstrząsnęła opinią publiczną. Na początku nie było wiadomo, dlaczego dwie osoby z gminy Markusy nagle zmarły po wypiciu jakiejś substancji. Później do szpitala trafiły kolejne dwie osoby, ich również nie uratowano. Policja podejrzewała, że ktoś musi sprzedawać lub rozdawać jakąś trującą substancję i przez megafony ostrzegała, by nie pić alkoholu niewiadomego pochodzenia.
     Okazało się jednocześnie, że z jednego z zakładów stolarskich zniknął kanister z paliwem do motocykli żużlowych, który zawierał około 80 procent śmiertelnie trującego metanolu. Kradzieży dokonał 39-letni Marek M., pracownik stolarni. Pomyślał, że to zwykły alkohol i postanowił go rozprowadzić wśród znajomych. Nie spodziewał się tak tragicznego finału. Dzisiaj, w pierwszym dniu procesu zeznania składali jako świadkowie mieszkańcy kilku miejscowości z gminy Markusy. To oni utracili swoich najbliższych.
     Marek M. dzisiaj sam zaproponował dla siebie karę. Chociaż przestępstwo, o które jest oskarżony, zagrożone jest karą do 12 lat więzienia, zaproponował dla siebie jedynie trzy lata. Na tę propozycję przystał nawet prokurator, ale nie zgodziła się jedna z pokrzywdzonych, której mąż zmarł po wypiciu metanolu. - Trzy lata to jest zdecydowanie za mało, bo nie zginęła jedna osoba, ale więcej i ten mężczyzna powinien mieć świadomość, co zrobił.
     Mecenas Bernadetta Strzelecka nie kryła rozczarowania faktem, że sąd nie przystał na propozycję oskarżonego i że w tej sprawie będzie toczył się zwykły proces. - Szkoda, że nie mogę przekonać pokrzywdzonych, nie byłoby przesłuchań i biegłych, bo 10 lat więzienia to kara bardzo długa, a trzeba też wziąć pod uwagę, że oskarżony ma żonę i kilkoro dzieci i powinien wyjść z więzienia jak najszybciej. On to zrobił nieświadomie, przecież sam ten alkohol próbował i nic mu się nie stało.
     

R
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • TRZY LATA PRZECIEŻ TO ŚMIESZNE,co z tego że ma rodzinę a nie pomyślał o nich zanim uśmiercił tyle osób?,będzie miał nauczkę jak sobie posiedzi tylko dlaczego my mamay płacić nautrzymanie takiego bezmyślnego MATOŁA.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    marija(2006-01-25)
  • Przecież zmarli to zapewne byli jego sąsiedzi lub inni znajomi. Już sama tego świadomość , to kara, a jeszcze życie w tym środowisku, wśród rodzin tych zmarłych... Uważam, że 3 lata to wystarczający wyrok,życia zatrutym nie przywróci, a nie jest to aż tak groźny bandzior, żeby z naszych podatków 10 lat w więzieniu siedział
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mona(2006-01-25)
  • a groźnych bandziorów możemy utrzymywać z naszych podatków??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    adaś(2006-01-25)
  • utrzymywanie groźnych bandziorów jest lepszym złem niż pozwolenie im żyć wśród nas, natomiast ten człowiek po prostu popełnił zwykły błąd i nie miał świadomości, że alkohol jest trucizną... 3 lata to wystarczająca kara dla niego, niech odsiedzi i wraca do rodziny!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lena37(2006-01-25)
  • w usa mialby dozywocie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-26)
  • To nie jest okolicznosc lagodzaca ze oskarzony ma rodzine.Pani mecenas ci ludzie ktorzy umarli tez mieli rodziny. I co z tego ze niewiedzial ze alkohol jest trucizna? Teraz za glupote sobie posiedzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xyz(2006-01-29)
Reklama