Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wiadukt w barwach biało-czerwonych z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę Wiadukt w barwach biało-czerwonych z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę

Ukradli auto pana Henryka…

 
Elbląg, Ukradli auto pana Henryka… fot. policja
Rek

Pan Henryk jest posiadaczem osobowej tavrii. Samochód ten użytkuje od bardzo, bardzo, bardzo długiego czasu. Jak mówi jego córka, auto jest jego „oczkiem w głowie”. Czyści je, naprawia, jednym słowem dba o nie pod każdym względem. Na dwa dni przed jego 86. urodzinami samochód został skradziony.

Nie trudno sobie wyobrazić, jak strata takiego auta, które dla pana Henryka było dodatkowym członkiem rodziny, wpłynęła na jego nastrój. Mężczyzna nie mógł sobie darować, że pozostawił samochód przed domem. Zamiast wprowadzić go do garażu. Tavrię użytkował od 25 lat. Z pomocą przyszła rodzina, która zamieszczała informacje na profilach społecznościowych o kradzieży i poszukiwaniu auta prosząc internautów o pomoc. Z pomocą przyszli policjanci, do których wpłynęło zawiadomienie o kradzieży nietypowego, jak na dzisiejsze czasy samochodu.
     Funkcjonariusze szybko ustalili, kto stoi za tą sprawą. Okazało się, że jest to 40-letni mężczyzna już wcześniej notowany i karany za podobne czyny. Policjanci zatrzymali go, a ten przyznał się, że skradziona biała tavria stoi w jego „tajnej kryjówce” przykryta plandeką. Jak się okazało, porywisty wiatr wiejący przez ostatnie dni odsłonił zupełnie auto, które 40-latek wywiózł poza teren Elbląga. Policjanci zabezpieczyli je i przewieźli lawetą do komendy. 40-letni mężczyzna usłyszy teraz zarzut kradzieży z włamaniem, za którą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Natomiast biała tavria wróci niebawem do swojego prawowitego właściciela. Co prawda już po jego 86. urodzinach, ale na pewno taki spóźniony prezent ucieszy pana Henryka.
kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna III
RTV + SZAFA
Kuchnia, a aneks kuchenny