Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pędem przybędę, gdy potrzebujesz.... Pędem przybędę, gdy potrzebujesz....

Uszkadzał samochody, bo... „wstąpiła w niego nieznana moc”

 
Elbląg, Uszkadzał samochody, bo... „wstąpiła w niego nieznana moc” fot. nadesłana
Rek

32-letni Adam S., na którego tropie byli policjanci, sam przyszedł do komendy. Wcześniej funkcjonariusze ustalili kto stoi za uszkodzeniami aut w centrum miasta. Złożyli mu wizytę w mieszkaniu, jednak go tam nie zastali. Mężczyzna wiedział, że nie uniknie odpowiedzialności, wiec zgłosił się sam.

Zdarzenie miało miejsce w niedzielę, 1 listopada. Wtedy to 32-latek wracał od swojego kolegi, z którym pił alkohol. Gdy wracał do domu, nie wiadomo dlaczego stał się bardzo agresywny. Najpierw zaczął siłować się z kratkami ściekowymi, a chwilę później postanowił kopać napotkane na parkingach samochody. Uszkodził w ten sposób kilka aut.
     Co ciekawe, 32-latek jeszcze tego wieczoru trafił do pogotowia socjalnego, gdzie spędził resztę nocy. Powodem interwencji i zatrzymania go przez patrol policji w pogotowiu był jego stan upojenia alkoholem. Wtedy jeszcze nie było wiadomo o uszkodzeniach aut. Właściciele zgłosili je dopiero na drugi dzień.
     Policjanci kryminalni zajmując się sprawą uszkodzeń, szybko wytypowali 32-latka, który był legitymowany dzień wcześniej w tej okolicy przez patrol. Okazało się, że to trafione typowanie.
     Adam S. podczas rozmowy z policjantami tłumaczył, że po alkoholu "wstąpiła w niego nieznana moc i agresja” i tak naprawdę nie wie dlaczego uszkadzał auta. 32-latek usłyszał zarzut zniszczenia mienia – łącznie uszkodził karoserię pięciu aut. Teraz może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama