Wtorek 23-10-2018, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Uszkodził auto byłej partnerki, bo bał się o bezpieczeństwo dziecka

 
Elbląg, Uszkodził auto byłej partnerki, bo bał się o bezpieczeństwo dziecka fot. policja
Rek

36-letni mężczyzna uszkodził samochód swojej byłej partnerki. Policjantom wytłumaczył, dlaczego to zrobił. Jego zdaniem auto było w złym stanie technicznym, a on nie chciał, by jego dziecko było wożone takim samochodem. Mężczyzna kilkakrotnie kopał w zaparkowany samochód.

W niecodzienny sposób 36-letni elblążanin postanowił zadbać o bezpieczeństwo swojego dziecka. Widząc samochód zaparkowany przed domem swojej byłej partnerki kilkakrotnie go kopnął uszkadzając karoserię i kierunkowskaz. Kilka dni wcześniej porysował auto. Mężczyzna usłyszał już dwa zarzuty uszkodzenia mienia. W przypadku pierwszego wartość szkody wyniosła 600 zł, a drugiego 1200 zł. 36-latek w dość specyficzny sposób usprawiedliwiał swoje działanie. Twierdził, iż wiedział, że samochód jest w złym stanie technicznym i nie chciał żeby… było wożone nim jego dziecko. Idąc dalej tym tokiem rozumowania 36-latek dodał, iż liczył, że policja widząc taki uszkodzony samochód odbierze właścicielce dowód rejestracyjny. A on osiągnie swój cel… oczywiście dla bezpieczeństwa. Sprawa trafi teraz do sądu. Mężczyźnie może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Idąc tym tokiem rozumowania, należałoby mu przetrącić kulasy aby w przyszłości nie potknął się idąc. Tak ze zwyczajnej troski o jego zdrowie przecież :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 0
    (2018-05-17)
  • Znowu niewyczerpujący artykuł. Czy w związku z uszkodzeniami pojazdu właścicielce został odebrany dowód rejestracyjny i dziecko nie będzie już nim wożone?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    CiekawskiBoTak(2018-05-17)
  • Też miałam takiego ex wariata, opony mi przebijał po złości, tylko nie pomyślał, że jego dziecko przeżywa takie rzeczy i boi się własnego ojca. Finał taki, że opony można sobie kupić nowe ale zaufania do dziecka kupić się nie da.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2018-05-18)
  • Bracia psychopaci, jeden był kiedyś opisany, znęcanie się nad rodziną i porwanie dzieci bliźniąt, drugi rozwala byłej auto.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    Mex.(2018-05-20)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Volkswagen
Ubezpieczenia OC i AC
Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!