Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 18-10-2017, imieniny Łukasza, Juliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Przyjaźń polsko-amerykańska Przyjaźń polsko-amerykańska

Wjechali do rowu

 
Elbląg, Wjechali do rowu
Rek

32-letni mężczyzna trafił do szpitala, natomiast jego 21-letni kolega został zatrzymany w policyjnym areszcie. Taki był finał podróży osobową corsą, która wjechała do przydrożnego rowu i dachowała. Obaj mężczyźni byli pijani.

Zdarzenie miało miejsce w miniony piątek (15 kwietnia). Jak wynika z policyjnych ustaleń, mężczyźni jechali autem ulicą Mazurską w kierunku Suchacza. W pewnym momencie, najprawdopodobniej z powodu nadmiernej prędkości, auto podczas pokonywania zakrętu wypadło z drogi. Samochód wjechał do przydrożnego rowu i przewrócił się na dach. Obaj mężczyźni wyszli z niego o własnych siłach, ale widząc, co się stało, postanowili jak najszybciej odejść od leżącej na dachu corsy. Zatrzymał ich dopiero policyjny patrol. Wtedy zgodnie oświadczyli, że żaden z nich nie kierował corsą, a jechali nią tylko jako pasażerowie. Od obu mężczyzn czuć było zapach alkoholu. 32-latka oraz jego kolegę przewieziono do szpitala, gdzie pobrano im krew do analizy pod kątem alkoholu i środków odurzających. Starszy z mężczyzn pozostał na szpitalnym oddziale z uwagi na złamanie żeber, natomiast 21-latek trafił do policyjnego aresztu. W chwili zatrzymania żaden z mężczyzn nie przyznawał się do kierowania autem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama