Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 17-10-2017, imieniny Ignacego, Wiktora
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Batman o wschodzie słońca Batman o wschodzie słońca

Wkradał się do mieszkań i zabierał cenne rzeczy

Elbląg, Wkradał się do mieszkań i zabierał cenne rzeczy fot. policja
Rek

W miniony piątek (24 czerwca) policjant służby kryminalnej z Elbląga zatrzymał mężczyznę, który jest podejrzany o kradzieże mieszkaniowe. 58-latek został zatrzymany w Pasłęku. Okazało się, że ma na swoim koncie co najmniej dwie kradzieże mieszkaniowe na terenie Elbląga. „Za kratkami” może spędzić kolejne 5 lat.

Do zatrzymania mężczyzny doszło w miniony piątek około godz. 10 na ulicy Kopernika w Pasłęku. Policjant z Elbląga po służbie zauważył podejrzanego, zatrzymał go i przewiózł do komisariatu. 58-letni podejrzany był poszukiwany w sprawach dwóch kradzieży mieszkaniowych w Elblągu. Obydwie miały miejsce na przełomie maja i czerwca. Doszło do nich na ulicy Władysława IV i ulicy Nowowiejskiej. Podejrzany wchodził od mieszkania do mieszkania i „łapał za klamkę”. Wykorzystywał niezamknięte drzwi, wchodził do lokali i pod obecność domowników zabierał wszystkie cenne rzeczy, które były w zasięgu jego wzroku. Z dwóch mieszkań ukradł portfel z dokumentami i markowy zegarek o wartości 1 tys. zł, który miał na ręku w chwili zatrzymania. Podczas jednej z takich kradzieży pokrzywdzona zauważyła go w pokoju i podniosła alarm. On jednak wykorzystał wadę wzroku (mocne okulary korekcyjne) i powiedział, że pomylił piętra. W ten sposób udawało mu się bez większego problemu unikać podobnych kłopotliwych sytuacji. Zatrzymany przyznał się do kradzieży. Nie ukrywał, że były jego sposobem na utrzymanie się. W sumie w więzieniu spędził 20 lat życia. Ostatnie sześć lat w zakładzie karnym w Sztumie.
     58-latek nie ma stałego miejsca zamieszkania. Powiedział policjantom, że nie był w domu dla bezdomnych i nigdy tam nie pójdzie. Paradoksalnie stwierdził - „Panie policjancie, tam sami złodzieje, jeszcze mnie okradną, gdzie tam spać…”. Teraz czeka go kolejna sprawa w sądzie i kolejny wyrok. Grozi mu następne 5 lat wiezienia.

Jakub Sawicki, Zespół Prasowy KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama