Czwartek 19-07-2018, imieniny Wincentego, Marcina
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wieża widokowa Wieża widokowa

Włamał się do piwnic, bo potrzebował pieniędzy na dopalacze

 
Elbląg, Włamał się do piwnic, bo potrzebował pieniędzy na dopalacze
Rek

Dzisiaj nad ranem policjanci z Elbląga zatrzymali na gorącym uczynku 35-letniego mężczyznę, który włamał się do dwóch piwnic. Sprawca miał już przygotowane do wyniesienia trzy roweru, elektronarzędzia i sprzęt elektroniczny. Po zatrzymaniu przyznał się policjantom, że chciał to wszystko sprzedać, żeby mieć pieniądze na dopalacze.

O godzinie 2.30 policjantów powiadomił mieszkaniec ulicy Próchnika w Elblągu, którego obudziły hałasy dochodzące z piwnicy. Wezwał na miejsce funkcjonariuszy, którzy zatrzymali na gorącym uczynku 35-letniego Dariusza B. Mężczyzna włamał się do dwóch piwnic. Był gotowy do wyjścia i miał przygotowane do wyniesienia trzy rowery, elektronarzędzia i sprzęt elektroniczny. Wszystko o wartości kilku tysięcy złotych. W komendzie został zbadany i miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Tłumaczył się, że chciał sprzedać fanty żeby mieć na dopalacze. 35-latek jak wytrzeźwieje usłyszy zarzuty włamania i usiłowania kradzieży. Grozi mu kara do 10 lat więzienia. Wcześniej był już karany za przestępstwa przeciwko zdrowiu i życiu.

Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Solidny oklep plus jedno z tych elektronarzędzi w d. .. to byłaby wystarczająca nauczka dla dziada. Taką patologię każdy powinien zwalczać we własnym zakresie, jak ma w sąsiedztwie złodziejaszka czy innego lamusa to profilaktyczne manto dla zasady. A jeśli większe towarzystwo tym lepiej, więcej naprostowanych. Porządni ludzie nie szanują przestępców.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2016-06-06)
  • Żenada jak stare chłopy a zachowują się jak buraki
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2016-06-06)
  • Tak ukrzak tak czeka cie to niebawem co ich
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Do Gość(2016-06-06)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Królik minaturka
Artemia
Fretka
Agama brodata