Niedziela 22-07-2018, imieniny Marii, Magdaleny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wpadł siódmy

Policjanci zatrzymali Jerzego Ł., który prawdopodobnie wymyślił sposób na obchodzenie przepisów przy zdawaniu egzaminów na prawo jazdy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Elblągu.

To już siódmy zatrzymany w elbląskiej aferze korupcyjnej. Przypomnijmy, osoby związane z egzaminowaniem kandydatów na prawo jazdy, wśród nich: lekarka, instruktorzy i Jerzy Ł. - egzaminator, który w WORD nadzorował pracę egzaminatorów, wykorzystali przepis mówiący o tym, że jeśli lekarz badający kursanta wyda orzeczenie o przeciwwskazaniu do przeprowadzenia egzaminu przy komputerze, osoba ta zdaje egzamin teoretyczny pisemnie.
     Kandydaci na kierowców znali konkretne zestawy pytań i odpowiedzi na nie. Pisemny egzamin z orzeczeniami lekarskimi zdawało co tydzień 20 - 30 osób. “Ułatwienie” zdania egzaminu kosztowało około 2 tysęcy złotych. Na wniosek tczewskiej Prokuratury Rejonowej ostatni zatrzymany, sześćdziesięciolatek, trafił w sobotę do aresztu. Mężczyzna spędzi w areszcie 3 miesiące. Jak ustaliła policja, Jerzy Ł. przyjmował łapówki od połowy 2001 roku.
     - Zarzucamy egzaminatorowi przyjmowanie łapówek i poświadczanie nieprawdy - mówi Monika Wejkins z zespołu prasowego wojewódzkiej komendy policji w Olsztynie. - Grozi za to do 10 lat więzienia. Naszym zdaniem to Jerzy Ł. mógł być pomysłodawcą procederu - był przecież szefem egzaminatorów i więcej wiedział o możliwościach ominięcia przepisów.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Konto poczty elektronicznej
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok
Domena funkcyjna .com.pl