Środa 21-11-2018, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Wujek zgwałcił, ciotka nie pomogła małej Gabrysi. Oboje trafią do więzienia

 
Elbląg, Wujek zgwałcił, ciotka nie pomogła małej Gabrysi. Oboje trafią do więzienia Sąd skazał Jacka Sz. na 9 lat więzienia za gwałt na ośmiomiesięcznym dziecku (fot. MS)
Rek

9 lat więzienia za zgwałcenie ośmiomiesięcznej Gabrysi i narażenie jej na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - to kara, jaką wymierzył elbląski sąd 37-letniemu Jackowi Sz. Mężczyzna i jego żona opiekowali się córeczką krewnej. Jak ustalili śledczy, Jacek Sz. dopuścił się ohydnych czynów wielokrotnie, przez dwa tygodnie. Jego żona, Teresa, nie pomogła małej Gabrysi, za co również została ukarana.

Małżonkowie Sz. mieszkali w jednej z podelbląskich miejscowości. Przez trzy tygodnie opiekowali się ośmiomiesięczną Gabrysią, która była ich krewną. Sami wychowywali dwójkę dzieci w wieku 5 i 6 lat. 16 września 2014 r. w nocy Gabrysia trafiła do szpitala miejskiego w Elblągu. Obrażenia były bardzo poważne. Lekarz dyżurny, widząc rany narządów płciowych, powiadomił policję. Maluszka przetransportowano do szpitala wojewódzkiego, a następnie do szpitala dziecięcego w Olsztynie. Tam przeprowadzono operację.
     Obrażenia wskazywały na to, że dziewczynka została zgwałcona. Policjanci zatrzymali jej wujka, 37-letniego Jacka Sz. Mężczyzna złożył wyjaśnienia i przyznał się. Trafił do aresztu, w którym czekał na rozpoczęcie procesu. Groziła mu kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.
     Natomiast żonie Jacka Sz. - 35-letniej Teresie - prokuratura zarzuciła nieudzielenie pomocy małej Gabrysi i przez to narażenie dziecka na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi kara do 5 lat więzienia.
     Dziś (16 lipca) przed elbląskim Sądem Okręgowym rozpoczął się i zakończył proces małżonków Sz. Oboje złożyli bowiem wniosek o dobrowolne poddanie się karze - on prosił o 9 lat więzienia, ona o 9 miesięcy. Przed salą rozpraw kobieta z płaczem mówiła dziennikarzom, że nic nie wiedziała i nic nie widziała. Stwierdziła, że mężowi nigdy nie wybaczy tego, co zrobił. Sędzia Rafał Matysiak wyłączył jawność postępowania, dziennikarze mogli być obecni na sali tylko podczas odczytania wyroku, który zapadł po dwóch godzinach. Z tego, co odczytał sędzia, Jacek Sz. przez dwa tygodnie wielokrotnie dopuścił się gwałtu na ośmiomiesięcznej dziewczynce. Obrażenia, jakie spowodował wymagały interwencji chirurgicznej. Lekarze stwierdzili również u maluszka złamania rąk i nóg.
     Ostatecznie sąd wymierzył karę: 9 lat więzienia dla Jacka Sz. i zakaz zbliżania się do Gabrysi przez 5 lat oraz  9 miesięcy więzienia dla Teresy Sz. Na poczet kary zaliczył pobyt oskarżonych w areszcie (mężczyzna przebywa w nim od 16 września ub.r., jego żona odsiedziała 6 miesięcy).
     - W naszej ocenie kara jest adekwatna do charakteru czynu i okoliczności - wyjaśniał Sławomir Karmowski z Prokuratury Okręgowej w Elblągu. Co do oskarżonej: - Działała w ramach znacznie ograniczonej poczytalności.
     Mała Gabrysia trafiła do rodziny zastępczej, bo braniewski sąd odebrał jej rodzicom prawa rodzicielskie. Dzieci małżonków Sz. również mają nowych opiekunów.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety dziecięce
Obraz na alupanelu 300x60 - Panorama
Fototapety z Elblągiem
Fototapety z uliczkami