Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Wyjaśni prokuratura

Czy policja podczas interwencji w Sylwestra w bloku przy ul. Łęczyckiej nadużyła siły? Czworo mieszkańców tego hotelowca uważa, że tak i złożyło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do Prokuratury Rejonowej w Elblągu.

W hotelowcu w sylwestrową noc interweniowało ok. 15 funkcjonariuszy, w tym pełniący akurat służbę w Elblągu policjanci z oddziału prewencji w Olsztynie. Policję na miejsce wezwał 22 minuty po północy jeden z mieszkańców, który powiadomił oficera dyżurnego o włamaniu do jego mieszkania. Na miejsce najpierw pojechały dwa radiowozy. Potem dołączyły kolejne. Przed i w budynku doszło do starcia kilkudziesięcioosobowej grupy mieszkańców z policjantami.
     - Staliśmy przed budynkiem, gdy nagle wpadli policjanci i zaczęli nas okładać pałami - relacjonują niektórzy mieszkańcy bloku, według których policja podczas interwencji nadużyła siły.
     W wyniku zajścia dwóch mężczyzn, w tym jeden nieletni, trafiło na izbę.
     - Normalne, że w taką noc to każdy sobie wypije - tłumaczy mężczyzna mieszkający na czwartym piętrze.
     W czwartek czworo mieszkańców z bloku przy ul. Łęczyckiej 26 złożyło w Prokuraturze Rejonowej zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Opisują w nim przypadki ich zdaniem nadużycia siły na kilku osobach.
     Część mieszkańców hotelowca przyznaje jednak, że gdyby nie interwencja policji mogło by dojść do tragedii:
     - Gdyby nie policja to my tutaj nie mielibyśmy życia - mówi jedna z mieszkanek.
     Blok przy ul. Łęczyckiej 26 ma w Elblągu nie cieszy się dobrą opinią:
     - Taka jest prawda, że wstyd przyznać, że się tutaj mieszka - mówi mieszkanka bloku. - Jak do mnie znajomi przyjeżdżają, to sama ich odprowadzam na autobus, bo inaczej mogliby zostać pobici.

MI
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama