Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Wykorzystały wrażliwe serca

Elbląg, Wykorzystały wrażliwe serca

Dwie kobiety pukały do drzwi mieszkań i pobierały pieniądze od wrażliwych na krzywdę ludzką elblążan mówiąc, że to na „chore dzieci”. Jak się okazało, nie miały pozwolenia na prowadzenie tego typu akcji, a gotówkę przekazywały swojej szefowej. Policjanci szacują, że zebrana w ten sposób kwota może wynosić nawet tysiąc złotych.

Elbląscy policjanci zatrzymali dwie kobiety: 45-letnią Barbarę S. oraz 36-letnią Agnieszkę M., gdy te chodziły po mieszkaniach na jednym z elbląskich osiedli zbierając pieniądze na „chore dzieci". Sygnał pochodził od osób, którym fakt ten wydał się na tyle podejrzany, że zdecydowały o powiadomieniu policji. Jak się okazało po sprawdzeniu przez funkcjonariuszy, kobiety nie miały stosownego zezwolenia na prowadzenie tego typu zbiórki.
     - Jak podkreślały w rozmowie z policjantami, pieniądze zebrane w ten sposób przekazywały swojej szefowej, która powiedziała im, że prowadzi taką charytatywną akcję – mówi sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Chodząc od mieszkania do mieszkania panie tłumaczyły, że pieniądze zbierają na „chore dzieci". Funkcjonariusze zabezpieczyli przy nich m.in. ulotki dotyczące akcji zbierania pieniędzy na rzecz chorego chłopca.
     Teraz funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą elbląskiej komendy wyjaśnią, co stało się z zebranymi przez kobiety pieniędzmi i do kogo tak naprawdę one trafiły. Za wyłudzenie – inaczej oszustwo - Kodeks Karny przewiduje karę nawet 8 lat więzienia.

oprac. A na podst. info. KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • I bądż tu człowieku dobry i daj na "chore dzieci"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-01)
  • Uwaga też na firmę montującą drzwi. Roznoszą ulotki. Za każdym razem zgłasza sie inna firma!!!!Do urzędu skarbowego, proponuję się tym zająć!!!!!Napewno działają legalnie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Donosiciel(2010-03-02)
  • Często na klatce można znależć ulotkę. Prawda. ja i moja znajoma dzwoniła pod ten sam numer. Za każdym razem inna firma. Nie chcieli podać swojej siedziby. Dziwne?Oni przyjadą. Nie będę dalej pisać. Urząd Skarbowy, macie pole do popisu. Sprawdzcizie wszystkie firmy, montujące drzwi, które reklamują się poprzez ulotki na klatkach schodowych!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    uprzejmy klient(2010-03-02)
  • A na co konkretnie zbierały? pytam, ponieważ ostatnio była u mnie taka pani, która sprzedawała, oczywiście za symboliczna kwotę przedmioty, które wykonały niepełnosprawne dzieci.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-02)
  • Szczupak Nie ma to jak się wzbogacać na krzywdzie innych. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Szczupak(2010-03-02)
Reklama