Wtorek 20-11-2018, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wymyśliła historię z rozbojem, bo zgubiła telefon

 
Elbląg, Wymyśliła historię z rozbojem, bo zgubiła telefon fot. policja
Rek

Policjanci z Elbląga przyjęli zawiadomienie od 30-letniej kobiety, że została napadnięta, i że w trakcie tej napaści zabrano jej telefon. Jak się okazało, całą historię zmyśliła, ponieważ zostawiła telefon w pociągu, a był on ubezpieczony od kradzieży. 30-latka liczyła więc na pieniądze z odszkodowania. Teraz odpowie za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie.

30-letnia elblążanka złożyła na policji zawiadomienie oraz opowiedziała na przesłuchaniu historię o tym, jak to dwaj wysocy, zakapturzeni mężczyźni, używający niewybrednego słownictwa napadli na nią, gdy wysiadała z samochodu. Sprawcy zażądali wydania portfela i telefonu, cały czas paraliżując ją swoim wyglądem. Kobieta nawet szczegółowo opisała sprawców: ich wygląd, posturę oraz bluzy, w jakie byli ubrani. Policjantom coś jednak nie pasowało w tej historii i zaczęli sprawdzać drugi wątek sprawy, czyli możliwość fałszywego zawiadomienia. Okazało się, że policyjny „nos” kryminalnych i tym razem nie zawiódł. Po serii pytań i weryfikacji faktów wiedzieli już, że kobieta nie mówi prawdy. Ustalili, że smartfon o wartości 1600 złotych był ubezpieczony. 30-latka nie chcąc spłacać rat za zagubiony najprawdopodobniej w pociągu telefon, postanowiła wymyślić całą historię, a rozbój zgłosić na policję. Nie przewidziała jednak tego, że policjanci pracujący nad zgłoszeniem będą zmierzali do ustalenia prawdy, a nie tylko do „zatrzymania” opisanych przez nią fikcyjnych sprawców. Kobieta przyznała się do wymyślenia historii.
     
     30-latka usłyszy teraz zarzut z art. 238 kodeksu karnego czyli za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie. Za taki czyn grozi kara do 2 lat pozbawiania wolności. Powyższy materiał publikujemy ku przestrodze w realizacji takich pomysłów.
kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW START
Konto poczty elektronicznej
Czytnik kart kryptograficznych Mini
Hosting WWW BIZNES